Reklama

Reklama

Im intensywniej trenujesz, tym lepiej? Nie do końca

Umiarkowane częstotliwości ćwiczeń są optymalne, ale zbyt częste lub zbyt rzadkie, mogą być szkodliwe. - Popierane przeze mnie zalecenie, polega na ćwiczeniu od 20 do 30 minut dziennie cztery razy w tygodniu – podkreśla lekarz Sara Gottfried.

- Wszyscy wiemy, że ćwiczenia są dla nas dobre, ale tylko około 20 proc. ludzi rusza się regularnie. Ci z nas, którzy ćwiczą, mogą być wciągnięci w popularne trendy treningowe, takie jak CrossFit lub wskakiwanie na orbitreki na 60 minut, ale podczas moich badań dowiedziałem się, że zbyt agresywny trening interwałowy o wysokiej intensywności to nie najlepsze rozwiązanie - wyjaśnia ekspertka Sara Gottfried.

Reklama

Skąd taki wniosek? Nadmierna aktywność uwalnia m.in. kortyzol, którego nadmiar może negatywnie wpływać na trawienie. Paradoksalnie zatem zbyt intensywne trenowanie może przyczyniać się do nadwagi i innych dolegliwości zdrowotnych.

- Z drugiej strony, brak aktywności i siedzący tryb życia nie są również dla nas korzystne, bowiem przez to zwiększa się ryzyko cukrzycy, chorób serca. Należy więc znaleźć złoty środek. Gdy nie ćwiczysz wystarczająco dużo, może to zaszkodzić układowi odpornościowemu, zmniejszyć odporność na stres i rozregulować rytm dobowy. Kiedy ćwiczysz za dużo, za długo, za intensywnie, za często i bez wystarczającej regeneracji, możesz powodować problemy z układem reakcji na stres, prowadząc do problemów immunologicznych, kontuzji - ostrzegła trenerka.

Specjalista radzi, aby mieszać różne formy aktywności fizycznej, intensywny trening przeplatać takimi aktywnościami jak joga czy pilates.

- Dzięki temu stabilizujemy poziom kortyzolu, takie treningi pomagają w odchudzaniu i utrzymują napięcie mięśni - wyjaśnia.

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: trening | ćwiczenia | dieta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje