Reklama

Reklama

Słuchaj swojego ciała

Nagły ból w klatce piersiowej i mężczyzna osuwa się na podłogę - tak wygląda zawał na filmie. Ale kobiety chorują inaczej. O tym, że ich sercu grozi niebezpieczeństwo, świadczy np. pozornie niewinny ból brzucha albo... łokcia.

Kiedy twoje serce zaczyna chorować, trudno ci to nawet zauważyć. Dolegliwości, które się wówczas pojawiają, mogą być zupełnie nietypowe dla układu krążenia.

Czasem objawy przypominają zmęczenie, nerwicę, niestrawność albo chorobę stawów. Dlatego wiele schorzeń serca jest wykrywanych przypadkowo, w trakcie diagnozowania zupełnie innych chorób. Z tego powodu warto umieć wcześnie rozpoznawać sygnały ostrzegawcze. Powinnaś być szczególnie czujna, jeżeli pojawia się jakaś nietypowa dolegliwość, która co pewien czas powraca. To właśnie znak, że twoje serce potrzebuje fachowej pomocy.

Reklama

Sygnał 1

Zadyszka i zmęczenie

Zazwyczaj jeździsz windą, ale kiedy jesteś zmuszona iść po schodach, czujesz się zmęczona już po wejściu na drugie piętro. W domu męczy cię odkurzanie, wycieranie podłogi. Większość czasu spędzasz zazwyczaj w pozycji siedzącej, dlatego tłumaczysz to brakiem aktywności fizycznej i kondycji. Do tego jeszcze masz na sumieniu papierosy, fast foody...

Nie usprawiedliwiaj się tak łatwo, bo zadyszka bywa często pierwszym sygnałem choroby wieńcowej. W czasie wysiłku fizycznego twoje serce domaga się więcej tlenu - jego brak prowadzi do wystąpienia objawów choroby, m.in. w postaci zadyszki.

Kolejnym symptomem może być silny ból w klatce piersiowej, a stąd już krótka droga do zawału.

Jednym z najlepszych sposobów ochrony przed wieńcówką jest ruch. W czasie aktywności fizycznej naczynia krwionośne rozszerzają się, a wówczas do serca dociera więcej krwi bogatej w tlen. Najlepiej sprawdzają się: marsz, spacer, bieganie, jazda na rowerze, pływanie.

Jednak jeśli dotąd prowadziłaś wyłącznie siedzący tryb życia, musisz stopniowo przyzwyczaić swoje serce do większego wysiłku i szybszego tętna, bo gwałtowna zmiana może być dla niego niebezpieczna. Zapytaj lekarza, jaki rodzaj ćwiczeń jest dla ciebie najbardziej odpowiedni.

Zaplanuj też swoją aktywność fizyczną w taki sposób, aby stopniowo zwiększać dawkę ruchu - możesz najpierw ćwiczyć dwa razy w tygodniu po kwadransie, następnie po 30 minut, później już trzy razy w tygodniu po 30 minut, itd.

Sygnał 2

Nudności i bóle brzucha

Właśnie minął kolejny tydzień pełen pilnych spraw do załatwienia. Jesteś zmęczona, ale w końcu nadszedł czas upragnionego, weekendowego leniuchowania.

Wtedy to pojawia się ból nad żołądkiem, potem mdłości, pocisz się, zbiera ci się na wymioty.

Tłumaczysz sobie, że to pewnie niestrawność. Uważasz, że może zjadłaś coś nieświeżego sięgasz więc po krople żołądkowe, napar z mięty. Tymczasem to nie żołądek może być tu przyczyną, ale serce.Tak czasem objawia się zawał!

Zazwyczaj kojarzy się z bardzo silnym bólem w klatce piersiowej, drętwieniem lewej ręki. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Szczególnie kobiece serce reaguje dość nietypowo, czasem nawet bezobjawowo.

Skąd ta różnica? Kobiety mają wyżej niż mężczyźni ustawioną przeponę. Dolna część serca, znajdująca się właśnie na przeponie, położona jest bliżej żołądka. Dlatego boli w tej okolicy. Niekiedy na zawałowy charakter takiego bólu wskazuje jedynie towarzyszące mu uczucie silnego lęku lub przerażenia. Bywa, że dopiero przypadkowe, kontrolne badanie EKG pokazuje, że już przeszłaś kiedyś zawał serca.

Jeżeli należysz do osób z grupy ryzyka zawałowego (masz podwyższony poziom cukru i cholesterolu we krwi, nadwagę lub nadciśnienie), koniecznie musisz zwolnić tempo życia.

Naucz się mądrze wypoczywać. Nie odkładaj zaległego urlopu na później - bo twoje serce też potrzebuje wypoczynku. Zawsze staraj się wygospodarować w ciągu dnia przynajmniej 30 minut na relaks, aby móc zmęczenie zrównoważyć odpoczynkiem - codziennym i regularnym. Staraj się też wypoczywać na świeżym powietrzu, bo ono sprzyja sercu i je wzmacnia. Pamiętaj, aby się wysypiać (potrzebujesz 7-8 godzin snu na dobę) - wtedy organizm najlepiej się regeneruje, a wraz z nim twoje serce.

Sygnał 3

Spuchnięte nogi

Wieczorem masz wyraźnie opuchnięte kostki nóg, łydki, cisną cię buty. Rano dolegliwość ustępuje. Myślisz, że to wina upału lub tego, że dużo chodzisz.

Ale tak może objawiać się też niewydolność serca. Kiedy nie jest w stanie przepompować krwi, która do niego napływa, gromadzi się ona w żyłach nóg, następnie - gdy wzrasta w nich ciśnienie - krew przedostaje się do tkanek i w efekcie powstaje opuchlizna.

Początkowo jest odczuwana tylko wieczorem, gdy choroba postępuje, nogi puchną też rano i w coraz wyższych partiach np. nad kolanami. Charakterystyczną cechą opuchlizny nóg spowodowanej niewydolnością serca jest to, że występuje symetrycznie, czyli na obu kostkach lub łydkach jednocześnie.

Potwierdzeniem obecności obrzęków jest "dołek", który powstanie w miejscu, które uciśniemy palcem.

Do zatrzymywania płynów w organizmie oraz wzrostu ciśnienia krwi, a tym samym nasilenia objawów niewydolności serca, przyczynia się m.in. nadmiar soli w diecie. Dlatego zdecydowanie musisz ograniczyć jej spożycie.

Zdrowy, dorosły człowiek potrzebuje ok. 5-6 g soli na dobę, czyli płaską łyżeczkę. Zrezygnuj z produktów konserwowanych i wędzonych, pojadania słonych paluszków czy solonych orzeszków, odstaw fast foody, chipsy. Przygotowując potrawy, sól zastąp przyprawami ziołowymi. Wybieraj niskosodowe wody mineralne. Robiąc zakupy, czytaj etykiety i sprawdzaj zawartość chlorku sodu, czyli soli. Im ich mniej - tym lepiej.

Sygnał 4

Pulsujący ból głowy

Czujesz się świetnie, tryskasz energią i humorem. Ale czasem dokuczają ci pulsujące bóle głowy - miewasz je zwłaszcza rano. Przyczyny szukasz w złej pogodzie, niewyspaniu.

A może powinnaś po prostu zmierzyć ciśnienie? Ból głowy, szczególnie ten pulsujący, jest objawem zbyt wysokiego ciśnienia krwi. Często jednak nie daje ono żadnych objawów.

A nie leczone jest groźne, bo prowadzi do zawału lub udaru mózgu. Optymalne wartości ciśnienia powinny być niższe niż 120/80 mm Hg. Gdy przekroczą granicę 139/89 mm Hg mówimy już o nadciśnieniu.

Aby do niego nie dopuścić, ogranicz tłuszcze zwierzęce, unikaj tłustego mięsa, masła, żółtego sera i potraw smażonych. Jedz więcej morskich ryb - bogatych w kwasy omega-3, które chronią naczynia krwionośne i obniżają podwyższone ciśnienie. W jadłospisie nie może brakować też warzyw i owoców. Dodawaj do potraw czosnek, bo obniża ciśnienie.

Sygnał 5

Ból łokci i nadgarstków

Często dokucza ci ból łokcia lub nadgarstka, który promieniuje aż do barku. Charakterystyczne jest to, że nasila się zwykle przy zwiększonym wysiłku, np. kiedy idziesz szybkim krokiem lub wchodzisz po schodach.

Myślisz, że nadwerężyłaś rękę, bo dźwigałaś siatkę z zakupami. Jeśli jednak odczuwasz takie dolegliwości, szczególnie po lewej stronie ciała, bądź czujna, bo mogą oznaczać tzw. ból zawałowy. Czasem towarzyszą mu również nasilone pocenie się i uczucie paniki lub nieokreślonego lęku.

Zastanów się, co może być przyczyną tego, że twoje serce jest w tak fatalnej formie. A może twoim sposobem na rozładowanie stresu jest papieros? Jeśli tak, musisz wiedzieć, że jedną z częstszych przyczyn zawału serca u kobiet jest właśnie palenie papierosów.

Postaraj się jak najszybciej rozstać z nałogiem. Pomogą ci w tym np. plastry antynikotynowe, guma do żucia lub specjalne leki na receptę.

Sygnał 6

Nocne wędrówki do toalety

Co noc kilka razy wstajesz, żeby zrobić siusiu. Może się przeziębiłaś albo wieczorem wypiłaś za dużo płynów? Być może tak, ale podobne objawy daje rozwijająca się niewydolność serca. W nocy, kiedy jesteś w pozycji leżącej, zwiększa się przepływ krwi przez nerki, stąd potrzeba częstego oddawania moczu. W ciągu dnia jest on hamowany przez zastój krwi w żyłach. Problemy z niewydolnością krążenia mogą być skutkiem nie wyleczonych infekcji. Dla serca szczególnie niebezpieczne są grypa, zapalenie płuc, oskrzeli, stany zapalne. Dlatego nie lekceważ nawet zwykłego przeziębienia, i starannie wylecz każdą infekcję.

Sygnał 7

Ból w klatce piersiowej

Żyjesz intensywnie, jesteś ciągle zabiegana, na wszystko brakuje ci czasu. Zdarza się, że kiedy pędzisz spóźniona na przystanek autobusowy, odczuwasz uciskający, piekący ból w okolicy mostka. Jednocześnie pojawia się uczucie ciężaru w klatce piersiowej. Taki ból trwa tylko kilka minut.

Zatrzymujesz się, bierzesz głęboki oddech i dolegliwość mija. "To na pewno stres" - tłumaczysz sobie i nadal żyjesz na wysokich obrotach.

Takie bóle w klatce piersiowej mogą być objawem choroby niedokrwiennej serca, dusznicy bolesnej. Gdy jest słabo ukrwione i nie dociera do niego dostateczna ilość tlenu, pojawia się charakterystyczny, bolesny ucisk w piersiach.

Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia napadu dławicowego bólu, musisz zapanować nad stresem. Nabierz dystansu do pracy i codziennych spraw. Organizuj swój dzień tak, aby ze wszystkim zdążyć, a jeśli trzeba - poproś bliskich o pomoc. W czasie nasilonego stresu możesz zażywać preparaty z magnezem oraz produkty bogate w ten pierwiastek, które wzmocnią twój system nerwowy i układ krążenia.

Wzbogać swoją dietę np. w kaszę gryczaną, płatki owsiane, kakao, orzechy.

Olga Kamińska, konsultacja: dr n. med.Joanna Syska-Sumińska, specjalista kardiolog

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje