Reklama

Reklama

Krzysztof Jackowski alarmuje. Miał ważne przeczucia odnośnie Polski

Krzysztof Jackowski nie ustaje w swoich wizjach odnośnie przyszłości. Ostatnie czasy nie obfitują w zbyt optymistyczne przeczucia jasnowidza z Człuchowa, wręcz przeciwnie. Tym razem Jackowski postanowił skupić się na przyszłości Polski w najbliższych miesiącach, a jego słowa dosłownie mrożą krew.

Krzysztof Jackowski tym razem skupił się na przeczuciach odnośnie Polski

Krzysztof Jackowski regularnie publikuje nagrania na swoim koncie na platformie YouTube, gdzie dzieli się tym, co czuje odnośnie zbliżających się wydarzeń.

 Najczęściej analizuje on światową sytuację. Ostatnio skupiał się na przyszłości Władimira Putina i Joe Bidena, ale tym razem, w najnowszym nagraniu, postanowił podzielić się przeczuciami odnośnie naszego kraju.

Po tych słowach zaznaczył, że jego odczucia odnośnie Polski nie napawają optymizmem. Jego zdaniem najbardziej niekorzystna, skomplikowana sytuacja naszego kraju jest dopiero przed nami.

Podkreślił, że rok 2023 jest niezwykle ważnym rokiem dla nas wszystkich.

Osamotniona Polska. Padły słowa o wojnie

"Przyjdzie moment, że Polska zostanie osamotniona. Niemcy odgrodzą się od Polski" - powiedział Jackowski.

Reklama

Sam jednak przyznał, że nie do końca rozumie to poczucie. Rzucił także, że odczuł jakoby mężczyźni w Polsce mieli otrzymywać masowo powołania, a także, że ludzie będą uczeni jak mają gromadzić zapasy przy ewentualnym zagrożeniu.

Zobacz także: Krzysztof Jackowski: Trzecia wojna światowa już się zaczęła

Tu jednak jasnowidz podkreślił wagę słowa "ewentualne". Zaznaczył, że jest to dość optymistyczne.

Niejasno także powiedział o dwóch strefach w Polsce, o dwóch jej częściach i podziale terytorium Polski, który potrwa długo. W jednej z tych części zdaniem Jackowskiego będą funkcjonować różne zakazy i nakazy.

"Ten podział może okazać się przyszłościowo bardzo niedobry dla Polski’ - zdaniem Krzysztofa Jackowskiego.

W Polsce jednak zdaniem jasnowidza nie będzie wojny, co podkreślił dwukrotnie. 

Podział i dary dla Polski. Sam Jackowski nie rozumie tych słów

Przepowiadając przyszłość sam Krzysztof Jackowski niekiedy początkowo nie rozumie swoich przeczuć. Tym razem też tak było, gdy w związku z wizją podziału Polski na strefy, pojawiło się także przeczucie, że do Polski mają być wysyłane dary.

Zobacz też: Baba Wanga: W 2023 roku czeka nas szereg katastrof. Potem może być jeszcze gorzej

Jackowski przyznał, że zupełnie tego nie rozumie. Porównał to trochę do darów wysyłanych do Polski za czasów komuny.

Polska wykorzystana przez inne państwa

Jasnowidz nie skomentował tego przeczucia, ale przeszedł natychmiast do stwierdzenia, że ludzie będą bać się takich objawów, jak ból brzucha, nudności, ból i zawroty głowy. Powiązał to kolejny raz z jakimś skażeniem, o którym mówi cyklicznie w swoich nagraniach.

Niedawno mówił coś o przeczuciu związanym z zatruciem "chlorkiem", czym będzie przejmował się i obawiał tego sam Mateusz Morawiecki.

Na koniec swojego nagrania jasnowidz nawiązał także do wojny na Ukrainie, że wiele z jego przeczuć odnoszących się do Polski, ma niestety związek z tym, co dzieje się w kraju naszych sąsiadów. 

Zobacz również: Kiedy nastąpi koniec świata? Najstraszniejsze wizje i proroctwa znanych "jasnowidzów"

Jasnowidz mówi także, że powstanie tej jednej ze stref, gdzie będą funkcjonować odmienne zasady, niż w reszcie kraju, będzie miało związek z izolacją. Ludzie będą chcieli opuszczać tę strefę i długo w te miejsca zdaniem Jackowskiego nie wrócą. 

 Interesuje Cię to, co niezwykłe? Porozmawiaj z innymi miłośnikami ezoteryki na anonimowym czacie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Jackowski | Przepowiednia | wizja | przyszłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy