Reklama

Reklama

Nagranie obnażyło prawdę o jej idealnym ciele. Fani w szoku

Laurin na Instagramie chętnie eksponuje perfekcyjną sylwetkę. Dziesiątki tysięcy obserwatorów influencerki nie mieli jednak pojęcia, co za tym stoi. Jeszcze niedawno wyglądała zupełnie inaczej!

Na pierwszy rzut oka wygląda idealnie i nie powinna mieć żadnych kompleksów. I tak chyba rzeczywiście jest, bo Laurin z dumą prezentuje swoje wdzięki w internecie. Kiedyś było jednak inaczej.

Młoda Amerykanka doskonale wie, jak to jest być wytykanym palcami z powodu wyglądu. Przez wiele lat musiała zmagać się z niedyskretnymi spojrzeniami i wulgarnymi komentarzami na swój temat. "Grubaska" to najdelikatniejsze określenie.

Wreszcie powiedziała dość.

Choć niektórzy mogą uznać, że się poddała – ona postanowiła zawalczyć. Nie tylko o sylwetkę, ale przede wszystkim zdrowie. Fizyczne i emocjonalne. W krótkim czasie zrzuciła ponad 40 kilogramów i odzyskała kontrolę nad swoim życiem.

Reklama

Ale to nie oznacza, że zapomniała o przeszłości. Regularnie do niej wraca, by przypomnieć sobie, jak długą drogę przebyła, a przy okazji zmotywować innych.

Jeśli chcesz się zmienić, to cel jest na wyciągnięcie ręki – przekonuje.

Nagranie opublikowane na TikToku, które dokumentuje jej metamorfozę, odnotowało już kilka milionów wyświetleń. Internauci nie kryją zachwytu. I zaskoczenia.

***
Zobacz także:

Tak wygląda fryzura za 2500 zł. Klientka jest załamana

Z dumą prezentuje niedoskonałości. Hejterzy nie dają jej żyć!

Była ofiarą kpin! Dziś robi karierę w modelingu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje