Reklama

Reklama

Polka pokazała, ile w Holandii kosztują podstawowe produkty spożywcze. Duża różnica!

TikTokerka AureeOlkaa mieszka w Holandii. W krótkich nagraniach pokazuje użytkownikom z Polski, czym różni się zagraniczna rzeczywistość od tej, którą dobrze znamy. Internauci niedawno poprosili influencerkę, by porównała ceny w polskich i holenderskich sklepach spożywczych. To zestawienie może zdziwić!

Galopująca inflacja, ciągły wzrost cen i wypłaty, które stoją w miejscu, nie napawają Polaków optymizmem. Z miesiąca na miesiąc w naszym  kraju żyje się coraz trudniej. Drożeje wszystko - ubrania, chemia gospodarcza, kosmetyki, materiały budowlane. Największy niepokój wzbudzają jednak szybujące w górę ceny żywności.

Zobacz również: Katarzyna Bosacka porównała ceny cukru w siedmiu krajach. Jak wypadła Polska?

Reklama

Kryzys trwa. Zakupy są coraz droższe

Zakupy spożywcze stają się dla Polaków coraz bardziej bolesne. Podstawowe produkty takie jak chleb  czy masło są coraz droższe. Ponadto, nic nie wskazuje na to, by sytuacja w następnych miesiącach miała się poprawić. Kryzys trwa, a konsumenci załamują ręce.

W ostatnim czasie szczególną popularnością w internecie cieszą się zestawienia cen tych samych produktów spożywczych w Polsce i za granicą. Niestety w podobnych porównaniach nasz kraj nie wypada korzystnie. Zazwyczaj analizy udowadniają, że ceny podstawowych produktów spożywczych w innych krajach są podobne do tych, które znamy z codziennych zakupów. Nasi sąsiedzi wydają tyle samo na  jedzenie,  jednak ich zarobki są o wiele wyższe.

Zobacz również: Bosacka o drożyźnie w Polsce. Niektóre ceny zwalają z nóg

"Grubo albo wcale". Polka pokazała, ile w Holandii kosztują podstawowe produkty spożywcze

Po sieci krążą już zestawienia cen podstawowych produktów spożywczych dostępnych w Polsce z cenami obowiązującymi w Niemczech,  Francji czy Włoszech. TikTokerka AureeOlkaa,  która na stałe mieszka w Holandii została  poproszona o to, by nagrać film o tamtejszych cenach żywności. Influencerka zaprezentowała użytkownikom  popularnej aplikacji gazetkę promocyjną tamtejszego Lidla. Co się okazało?

Na początku influencerka zaprezentowała fanom produkty znajdujące się na pierwszej stronie gazetki - kosztowały one jedynie 25 centów, a więc w przeliczeniu na polską walutę nieco ponad złotówkę. Były to: czipsy, ketchup, jogurt grecki i ciasteczka. Podobne produkty w Polsce kosztują kilka razy drożej.

Następnie influencerka przeszła do bardziej podstawowych produktów spożywczych. Okazuje się, że Holendrzy za ciemny chleb płacą 0,99 euro, czyli około 4,70 zł. Mieszanki warzyw kosztują tam nieco drożej, bo 1,99 euro. Za mięso wołowe mielone Holendrzy muszą zapłacić z kolei aż 7,49 euro (750 gramów). Przygotowane do obróbki, pocięte mięso z kurczaka kosztuje 2,99 euro (300 gramów).

Zobacz również: Ceny tych produktów rosną w oczach. Jak kupować, by było taniej?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: drożyzna | ceny w Polsce | ceny produktów spożywczych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy