Reklama

Reklama

Przepowiednia z Valdres. Co zobaczyła 90-letnia Norweżka?

Wizja sprzed kilkudziesięciu lat nadal rozpala wyobraźnię ludzi na całym świecie. Niektórzy twierdzą, że właśnie zaczyna się spełniać. I nie są to dobre wieści.

Z natury obawiamy się tego, co nieznane. Nic więc dziwnego, że jesteśmy złaknieni informacji na temat przyszłości. Tylko skąd je wziąć? Z pomocą przychodzą jasnowidze. A przynajmniej sami tak twierdzą.

Niektóre wizje tak bardzo przemawiają do wyobraźni, że pozostają z nami na długo. Tak stało się ze słynną przepowiednią z Valdres (region w południowej części Norwegii), która wciąż czeka na spełnienie. 

Jej autorką ma być anonimowa 90-letnia kobieta, która podyktowała treść zaprzyjaźnionemu pastorowi. Co zobaczyła?

Reklama

- zdradziła w 1968 roku.

- relacjonowała to, co zobaczyła w mistycznej wizji. Najgorsze wyznała jednak na koniec. Według niej III wojna światowa to kwestia czasu.

- ostrzegała przed globalnym konfliktem.

Ile w tym prawdy? Z przepowiedniami na szczęście jest tak, że nie muszą się spełnić.

***

Zobacz także:

Przepowiednia "śpiącego proroka". Co zobaczył Edgar Cayce?

Niepokojąca wizja polskiego jasnowidza na 2022 rok

Przepowiednie królowej Saby zaczynają się spełniać? To nas czeka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje