Reklama

Julia Wieniawa z tęsknotą wspomina urlop. W końcu pokazała też psa

Julia Wieniawa uwielbia podróże. Patrząc na jej konta w mediach społecznościowych można odnieść wrażenie, że nigdy nie siedzi w miejscu. Ostatnio kolejny raz odwiedziła Bali, gdzie doskonale bawiła się na rajskiej wyspie. Jednak patrząc na tak częste jej podróże pojawia się pytanie, co dzieje się wtedy z psem, którego kupiła rok temu w Boże Narodzenie?

Julia Wieniawa zakochana w podróżach. Tak wspomina Bali

Julia Wieniawa, gwiazda, która popularność zdobyła dzięki roli w serialu "Rodzinka.pl", dziś robi karierę muzyczną, a w wolnym czasie kocha podróżować.

 Jej profil w mediach społecznościowych wręcz ugina się od ilości zdjęć z podróży i imprez. Na przestrzeni kilku miesięcy gwiazdka odwiedziła chociażby Sycylię, Nowy Jork, Londyn, Mauritius, a teraz na jej profilu pojawiły się wspomnienia urlopu na Bali.

Do tego pomiędzy wyjazdami Julia Wieniawa zaczęła koncertować, odwiedzając różne miasta w Polsce.

Ostatnio właśnie odpoczywała na Bali i postanowiła opublikować kilka zdjęć z tej podróży, gdzie widać, jak doskonale się bawiła. Czarno-białe zdjęcia ukazywały Wieniawę w bikini na rajskiej plaży i zażywającej relaksu w hotelowym basenie.

Zobacz również: Julia Wieniawa wypoczywa na Bali. Gwiazda zachwyca w naturalnym wydaniu

Reklama

Niejedna osoba mogłaby pomarzyć o takich wakacjach, z których gwiazda korzysta dość często.

Widać, że tak samo jak intensywnie pracuje, tak samo intensywnie podróżuje, a jej życie toczy się na wysokich obrotach. 

Co dzieje się z psem Julii Wieniawy? Pokazała nowe zdjęcie!

Patrząc na szybkie tempo życia i częste wyjazdy Julii Wieniawy niektóre osoby, obserwujące swoją idolkę od dłuższego czasu, zastanawiają się, kiedy gwiazda znajduje czas na inne obowiązki, jak opieka nad psem, Bowiem, którego celebrytka kupiła w Boże Narodzenie w 2021 roku.

Wówczas rozgorzała internetowa dyskusja nad poprawnością i słusznością podjęcia takiej decyzji. Internauci zarzucali gwieździe po pierwsze skorzystanie z hodowli niezarejestrowanej w Polsce ani w FCI, ani w ZKWP, czyli organizacjach kontrolujących i zrzeszających legalne hodowli psów rasowych.

Zobacz również: Metamorfozy gwiazd. Sylwia Bomba i Danuta Martyniuk zaskoczyły przemianą. Nie one jedyne!

Gwiazda zdecydowała się wówczas na psa rasy Cavapoo, niezwykle modnej rasy wśród celebrytków, ale która... nie została zatwierdzona w Polsce przez wyżej wymienione organizacje.

Dodatkowo od lat fundacje i schroniska apelują, by nie kupować, ani nie adoptować zwierząt w okresie świątecznym, bo pies ani kot nie jest prezentem pod choinkę. Dbające o zwierzęta schroniska, organizacje, a nawet hodowle, którym zależy na dobru psów, wstrzymują w okolicach świat adopcje, czy sprzedaż szczeniąt.

Julia Wieniawa jednak w 2021 roku najprawdopodobniej pragnęła, by jej nowy pies pojawił się w domu właśnie w okolicach Bożego Narodzenia.

Wtedy też zakupem psa cieszył się ówczesny chłopak Julii Wieniawy, Nikodem Rozbicki. Jak początkowo szczeniak często gościł na zdjęciach, czy nagraniach w mediach społecznościowych pary, tak z czasem Bowiego było coraz mniej.

Ku zaskoczeniu fanów, właśnie po powrocie z Bali gwiazda pokazała dawno niewidzianego przez internautów Bowiego na swoim InstaStories.

Każdy, kto jest właścicielem psa, wie, jak sporo czasu zajmuje wychowanie tak młodego psa i ile należy poświęcić czasu na wspólne spacery, treningi, czy zabawę, by wytworzyć ze zwierzęciem więź.

Zobacz również: Smoothie z pokrzywy. Poznaj moc leczniczej rośliny

Czy Julia Wieniawa ma na tyle wolnego czasu między koncertami i podróżami, by poświęcić go swojemu psu?

Z pewnością, gdyby tylko mogła, zabierałaby w dalekie podróże swojego psiego przyjaciela. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Pojawia się pytanie, kto wówczas przejmuje opiekę nad Bowiem na tak długi czas? 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Julia Wieniawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy