Reklama

Reklama

Książę Karol boi się Harry'ego?

Wszystko wskazuje na to, że szykuje się kolejny skandal na królewskim dworze. Brytyjskie media donoszą, że pod koniec 2022 roku do księgarń trafi książka ze wspomnieniami księcia Harry'ego, której książę Karol panicznie się boi! Harry ma w niej ujawnić kulisy opuszczenia przez niego i jego żonę Meghan brytyjskiego dworu i przeprowadzki do USA.

Jak donosi "Daily Mail" książę Harry pracuje już nad swoimi wspomnieniami, a umowa wydawnicza z Penguin Random House opiewająca na zawrotną kwotę 20 mln dolarów została już podpisana. Zyski ze sprzedaży książki mają być przekazane na cele charytatywne.

Wielbiciele rodziny królewskiej zacierają ręce, nie mogąc już doczekać się pamiętników księcia, ale na królewski dwór padł ponoć blady strach - Książki Harry'ego w szczególności boi się jego tata. 

Książę Harry zniszczy ojca? Karol jest przerażony!

Brytyjskie tabloidy donoszą, że książę Karol zaprosił syna wraz z żoną, Meghan, aby zatrzymali się u niego, kiedy odwiedzą ojczyznę. Nie chodzi jednak tylko o ojcowską troskę - Karol panicznie boi się ponoć tego, co o jego żonie, Camilli napisze w książce Harry. 

Reklama

Zdaniem źródeł brytyjskiego dziennika "The Sun" "Harry jest wyjątkowo lojalny w stosunku do swojej zmarłej matki, Diany, i nigdy nie zaakceptował wybranki swojego ojca, przez którą Diana wielokrotnie cierpiała i nie była szczęśliwa w małżeństwie. 

Harry wciąż ma ponoć pretensje do księżnej Kornwalii i obwinia ją o to, jak wyglądało jego dzieciństwo. Książę Karol boi się, że syn nie zawaha się napisać o tym w swoich pamiętnikach. 

"Karol jest głęboko opiekuńczy wobec swojej żony. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje, zwłaszcza w roku obchodów, który powinien być poświęcony królowej, jest uderzenie w księżną" - twierdzi źródło "The Sun".

Myślicie, że ma się czego bać?

***
Zobacz również:


Czy Harry przyleci do Wielkiej Brytanii? Afery ciąg dalszy

Księżna Kate w szpitalu. Towarzyszył jej William!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy