Reklama

Reklama

Połącz ziemniaki z tą przyprawą. Na tłuszcz działa jak naturalny spalacz

Nadwaga i otyłość to nie kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia. Zbędne kilogramy przyczyniają się do przeciążenia stawów, serca oraz innych narządów i organów. Czujesz, że nazbierało ci się trochę „nadbagażu”, ale nie masz ochoty iść z nim przez życie? Pomyśl o zmianie modelu żywienia, a w pierwszym kroku włącz do jadłospisu duety, które pomogą schudnąć. Jakie połączenia produktów sprzyjają redukcji masy ciała? Wyjaśniamy.

Te połączenia produktów pomogą schudnąć

Nie od dziś wiadomo, że ważne jest nie tylko to, co zjadamy, ale też wielkość porcji, czas spożywania posiłków i racjonalne odstępy pomiędzy nimi. Nie mniejsze znaczenie, zwłaszcza na etapie redukcji masy ciała, ma łączenie produktów spożywczych. Warto zwrócić uwagę na rozgrzewające przyprawy i produkty, które mimo wysokiej wartości odżywczej nie tuczą. Dziś pięć połączeń, które pomogą schudnąć.

Napar z imbiru z cynamonem

Imbir i cynamon mają działanie rozgrzewające i stymulują procesy metaboliczne. Napar z imbiru z dodatkiem cynamonu to jeden z najlepszych napojów, po jaki warto sięgnąć w trakcie redukcji masy ciała. Jak go przygotować?

Wystarczą 2-3 cm świeżego korzenia imbiru i ¼ łyżeczki sproszkowanego cynamonu. Imbir myjemy, delikatnie zdejmujemy z niego skórkę i kroimy w małe kawałki. Dodajemy cynamon i całość zalewamy wrzątkiem. Po przestudzeniu napój jest gotowy do picia.

Czytaj również: Oto największa zmora kobiet po 50-tce. Jak ukryć "pelikany"?

Reklama

Kawa z kardamonem

Już sama kawa działa u wielu osób jak swoisty katalizator metaboliczny. Wszystko zależy od perystaltyki jelit. Przy nadmiernie pobudzonej trzeba wręcz ograniczyć spożycie kawy, żeby nie prowokować biegunek.

Jeśli borykasz się z leniwym metabolizmem, a u progu jesieni twoje jelita mają tendencję do zapadania w sen zimowy, sięgnij po kawę z dodatkiem kardamonu, najlepiej w wersji sproszkowanej. Dziś bez kłopotu kupimy go zarówno w sklepach wielkopowierzchniowych, jak i internetowych. Szczypta kardamonu dodana do świeżo zmielonej kawy, najlepiej przed zaparzeniem, spotęguje działanie rozgrzewające i przyspieszy trawienie. Ten duet jest szczególnie zalecany przy skłonności do zaparć.

Ziemniaki z czarnym pieprzem

Ziemniaki wydają się w tym zestawieniu najbardziej podejrzanym produktem. Przez lata błędnie przypisywano im wysoką kaloryczność. Dziś wiemy, że nie tuczą. Ziemniaki są korzystne dla jelit i zalecane w diecie odchudzającej, pod warunkiem że będą podawane bez tłustych sosów i mięs. Zamiast tłuszczu zwierzęcego (w takich zestawieniach ziemniaki figurowały w kuchni staropolskiej) warto skropić ugotowane ziemniaki oliwą z oliwek i oprószyć świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Zawarta w nim piperyna usprawnia trawienie i sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej. Z czym podawać ziemniaki w trakcie diety odchudzającej? Najlepiej z warzywami, rybą na parze, owocami morza albo dobrze przyprawionym kurczakiem.

Sprawdź także: Ile można schudnąć w tydzień, miesiąc, rok

Białe mięso z pieprzem cayenne

Dieta odchudzająca często kojarzona jest z pozbawionymi smaku, gotowanymi produktami, a wcale taka być nie musi. Faktem jest, że w trakcie redukcji masy ciała warto postawić na białe mięso, najlepiej z kurczaka i nie smażyć go, ale gotować lub zapiekać. Nie oznacza to jednak, że ma być pozbawiony smaku. Wręcz przeciwnie. 

Jest wiele przypraw, które mają działanie rozgrzewające i działają stymulująco na metabolizm. Oprócz wymienionych już: imbiru, cynamonu, kardamonu i czarnego pieprzu, takie właściwości ma też pieprz cayenne, czyli popularna papryczka chili. Zawarta w niej kapsaicyna powoduje, że zjadając potrawy z dodatkiem chili szybciej odczuwany sytość. Kapsaicyna usprawnia też perystaltykę jelit i przyspiesza metabolizm. Najnowsze obserwacje naukowe potwierdzają, że sprzyja też redukcji otyłości, szczególnie brzusznej. Warto więc dodać ją do jesiennego menu. Kurczak z dodatkiem pieprzu cayenne smakuje wybornie.

Sałatka z dodatkiem orzechów, awokado lub oleju roślinnego

W diecie odchudzającej powinny znaleźć stałe miejsce najbardziej wartościowe, czyli zielone warzyw. Dzięki zawartości chlorofilu zielone listki natki pietruszki, selera, szpinaku, jarmużu czy sałaty sprzyjają dotlenieniu i odżywieniu komórek. Są niskokaloryczne i sycące, bo bogate w błonnik.

Przyrządzone na ich bazie sałatki nie muszą być monotonne. Trzeba pamiętać, żeby dodawać do nich porcję NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych), czyli najbardziej pożądanego dla zdrowia rodzaju tłuszczu. Ich źródłem jest na przykład olej rzepakowy, oliwa z oliwek, orzechy czy awokado. Te produkty mają wysoką wartość energetyczną, dlatego trzeba stosować je z umiarem i najlepiej wymiennie.

Znudziły ci się już sałatki z dodatkiem oliwy? Dziś, zamiast niej, dodaj kilka orzechów laskowych i gruszkę, jutro awokado i pomidory.

Ideą diety odchudzającej nie jest bazowanie na najmniej kalorycznych, ale na najbardziej wartościowych odżywczo produktach. Zjadania ich z umiarem i w sprzyjających redukcji masy ciała połączeniach.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: odchudzanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy