W PRL-u był hitem świątecznych spotkań. Wystarczy kilka składników, zawsze się udaje

W PRL-u znała je każda gospodyni, systematycznie przygotowując przy okazji ważniejszych wydarzeń – rodzinnych spotkań czy prywatek. Obowiązkiem było, by wylądował na stole również podczas świąt. Nieskomplikowany w przygotowaniu oszczędzał nieco czasu spędzonego w kuchni, zaś smakiem zachwycał każde podniebienie. Dziś niewielu o nim pamięta. Tymczasem to jedna z lepszych alternatyw dla sernika i makowca.

Metrowiec: przepis babci. W PRL-u zajadano się nim na potęgę, idealny na święta
Metrowiec: przepis babci. W PRL-u zajadano się nim na potęgę, idealny na świętaMarek BAZAK/East NewsEast News

Czasy PRL-u, chociaż minęły bezpowrotnie, wciąż rodzą się w pamięci wielu Polaków jako nostalgiczne wspomnienie przeszłości. Tym nieco młodszym kojarzą się przede wszystkim z dziecięcą beztroską, wypełnioną zabawami i aktywnościami, które dziś przeszły już do lamusa. Nieco starsi w pamięci mają jednak święcące pustkami sklepowe półki i długie kolejki, na końcu których czekało najczęściej... rozczarowanie.

Gospodynie zmuszone były więc gotować prosto, z tego, co akurat udało się kupić. Nie oznacza to jednak, że nie było smacznie. Niektóre z przepisów wracają do łask, na powrót podbijając kubki smakowe Polaków. Przed świętami warto tym dokładniej zajrzeć w głąb zeszytu babci. Jedno z ciast w PRL-u święciło bowiem prawdziwe triumfy - zaskoczy również teraz, bo jest nie tylko proste, ale również smaczne i niezwykle efektowne.

Jak nazywało się to kultowe ciasto z PRL-u? Zachwyci niejedno podniebienie

Lądował na stole podczas imienin, nie brakowało go przy okazji rodzinnych spotkań, a swoją obecnością uświetniał także wystawniejsze zabawy. Metrowiec - prosty, ale smaczny i niezwykle efektowny - święcił w PRL-u prawdziwe triumfy. Jego sekret tkwił w szczegółach.

Ciasto metrowiec: stary przepis. Ulubieniec gospodyń z PRL-u
Ciasto metrowiec: stary przepis. Ulubieniec gospodyń z PRL-u123RF/PICSEL

Gospodynie ceniły go przede wszystkim z uwagi na prostotę przygotowania. Metrowiec, nazywany również babką metrową, swoją konstrukcją przypominał metr długiego, kolorowego ciasta. W rzeczywistości był jednak jedynie (a może "aż"?) połączeniem delikatnego biszkoptu i lekkiego kremu. Rozpływał się w ustach i zachwycał.

Metrowiec szybko stał się ulubieńcem kucharek, z czasem wyrastając na prawdziwy symbol polskiej kuchni lat 70. Złożony z dwóch babek: jasnej oraz ciemnej, po złożeniu krojony był na ukos, przez co, serwowany na talerzu, zaskakiwał swoim wyglądem. Co ważne, do jego przygotowania koniecznych było zaledwie kilka składników, a sam wypiek udawał się za każdym razem. To czyni go więc jednym z lepszych wyborów przy okazji świątecznych przygotowań. Powrót do czasów PRL-u może zaskoczyć domowników i gości - ale ostateczny smak z pewnością mocno ich zachwyci.

Ciasto metrowiec: stary przepis. Ulubieniec gospodyń z PRL-u

Jak zrobić supermetrowiec? Zanim zabierzesz się do pracy pamiętaj o kilku zasadach.

  • Jeśli posiadasz dwie identyczne foremki, obie babki możesz piec w jednym czasie - zaoszczędzisz wtedy nieco pracy. W przeciwnym wypadku należy upiec najpierw ciemne ciasto, a kolejno jasne, wykorzystując tę samą foremkę. Babkę metrową przyrządza się w wąskich, podłużnych foremkach.
  • Budyń, na bazie którego powstanie krem, musi być przestudzony - ale nie schłodzony w lodówce. W temperaturze pokojowej musi być również masło - wyjmij je więc z lodówki odpowiednio wcześnie.
  • Możesz puścić wodze fantazji. Ciasto przygotować możesz także na tortownicy w formie tortu lub poszczególne kromki pokroić kolejno na pasy, zlepiając ze sobą później za pomocą kremu w formie szachownicy. Pracy będzie więcej, ale efekt wizualny zachwyci.

Do przygotowania pysznego metrowca potrzebować będziemy:

na ciasto:

  • 6 jajek,
  • 1 szklankę cukru,
  • 1/2 szklanki wody,
  • 1/2 szklanki oleju,
  • 2,5 szklanki mąki pszennej + 2 łyżki,
  • 2 łyżki kakao,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1 cukier waniliowy.

na krem:

  • 2 budynie śmietankowe z cukrem,
  • 1 łyżkę cukru,
  • 750 ml mleka,
  • 1 kostkę miękkiego masła.

na polewę:

  • 150 g śmietanki 30 proc.,
  • 150 g czekolady gorzkiej.
  1. Rozpocznij od przygotowania składników. Budynie ugotuj z mlekiem i cukrem, odstaw do ostygnięcia. Piekarnik rozgrzej do 175 st. C. Przyszykuj dwie identyczne, podłużne foremki na ciasto.
  2. Rozpocznij przygotowywanie ciasta. Jajka utrzyj na puszystą masę z cukrem i cukrem waniliowym. Nie przerywając miksowania dodaj olej i wodę, na koniec wsyp mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Gotowe ciasto podziel na dwie części. Do jednej dodaj 2 łyżki mąki, zaś do drugiej 2 łyżki kakao. Dokładnie wymieszaj. Ciasto przelej do foremek i piecz ok. 20 minut, do suchego patyczka.
  3. Rozpocznij przygotowywanie kremu. Miękkie masło zmiksuj na puszystą, jasną masę. Nie przestając miksować dodawaj partiami ostudzony budyń.
  4. Rozpocznij składanie ciasta. Oba blaty przekrój na kromki o grubości około 2 centymetrów. Układaj jedna na drugiej - naprzemiennie jasna i ciemna - każdą smarując uprzednio kremem.
  5. Rozpocznij przygotowywanie polewy. Pokrusz czekoladę. W rondelku podgrzej śmietanę, ale nie gotuj jej. Dodaj czekoladę i energicznie mieszaj, aż składniki się połączą. Polej ciasto i odstaw, aż polewa zastygnie. Gotowe!
Beata Mońka i Małgorzata Gałązka-Sobotka o wpływie ekranów na dzieciINTERIA.PL