Reklama

Reklama

Ubrania w kropki sprawiają, że ludzie postrzegają nas jako sympatycznych

Badacze przekonują, że wzór w kropki jest wyjątkowo atrakcyjny i ujmujący. I cechy te przenoszą się na osoby noszące ubrania ozdobione tym właśnie wzorem. Wiesz już zatem, co warto na siebie założyć, aby błyskawicznie przekonać do siebie otoczenie.

Dziś kropki na ubraniu to zabawny, radosny i frywolny wzór, który ożywia stylizację. Jednak, gdyby cofnąć się do czasów Średniowiecza, tkaniny z takim wzorem były mało popularne, a wręcz od nich stroniono. Po pierwsze z przyczyn technicznych. 

Praktycznie niemożliwe było równomierne rozmieszczenie kropek bez pomocy maszyn. Po drugie w erze niepewnej, mało rozwiniętej medycyny nieregularnie rozmieszczone kropki na tkaninie przywodziły na myśl wybuchy nieuleczalnych chorób, takich jak trąd, kiła, ospa, dżuma i odra, tłumaczył w książce “Patternalia" Steven Connor, profesor anglistyki i historyk kultury na Uniwersytecie w Cambridge.

Reklama

Jednak te czasy mamy już za sobą i co jakiś czas kropki powracają do modowych łask. Dwa sezony temu z dużą częstotliwością sięgała po nie chociażby Kendall Jenner. Jak się okazuje wykorzystanie bluzki, sukienki czy spódnicy w kropki, to nie tylko doskonały modowy zabieg, to również sposób na podniesienie naszej atrakcyjności, o czym przekonują psychologowie, posiłkując się przy tym dowodami naukowymi.

Otóż osoby, które wykorzystują w swoich stylizacjach ubrania w groszki, zwykle postrzegane są jako radosne, pełne życia i energii. Co ciekawe, amatorzy tego wzoru uznawani są za osoby pracowite i wielozadaniowe. Okazuje się, że te pozytywne skojarzenia są podświadome. “Część mózgu odpowiedzialna za emocje uznaje kółka i koliste kształty za bardziej przystępne i przyjazne, dlatego nieświadomie preferujemy okrągłe formy od tych kanciastych. Badania wykazały, że ludzie kojarzą takie okrągłe kształty z bezpieczeństwem, czymś pozytywnym" - tłumaczy w swojej książce “Joyful: The Surprising Power of Ordinary Things to Create Extraordinary Happiness" projektantka Ingrid Fetell Lee.


Ponadto, jak zauważa analityczka behawioralna, dr Wendy L. Patrick, kropki to jeden z tych wzorów, obok których nie da się przejść obojętnie. “Nawet jeśli nie dostrzegamy ich wartości i siły, nosząc ubranie w kropki musimy być przygotowani na to, że zostaniemy zauważeni i zapamiętani, i to w bardzo pozytywny sposób. W przeciwieństwie do jednolitej czerni, czerwieni czy pasków, jest coś wyjątkowo pociągającego i ujmującego w kobiecie noszącej kropki. Niezależnie od tego, czy wynika to z osobistej nostalgii, czy z ich klasycznego uroku, wydaje się, że w groszkach zaklęta jest moc przyciągania i podnoszenia atrakcyjności" - zapewnia na łamach “Psychology Today".

Przeczytaj też:

Serialowa Alexis wzruszająco wspomina swoje spotkanie z księżną Dianą

Aleksandra Radomska: Jak przetrwać trudny czas na świeczniku?

"Hotel Paradise": Maria oszukała wszystkich? Przykre sceny na wizji

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje