Reklama

Reklama

We Włoszech lato spędza rekordowa liczba turystów. Najnowszy trend to luksusowe kempingi

Aperitif przy zachodzącym słońcu nad morzem, tańce na piasku, wypoczynek na plaży na wielkim łóżku pod królewskim baldachimem albo relaks na nowoczesnym kempingu - tak można spędzić lato w najbardziej wakacyjnym regionie Włoch, czyli w Emilii-Romanii.

Rekordowe ilości turystów we Włoszech

Pragnienie Italii, pragnienie morza - tak włoska branża turystyczna tłumaczy ogromne w tym roku zainteresowanie wypoczynkiem w znanych miejscowościach na wybrzeżu. 

 Już w czerwcu padł rekord liczby zagranicznych turystów. Przyjechało ich do Włoch więcej niż w ostatnim roku przed pandemią. Większa niż przed pandemią jest też liczba Włochów, którzy decydują się na urlop w swojej ojczyźnie. 

Już trzeci rok z rzędu włoskie morze wygrywa z wypoczynkiem na Malediwach, w Meksyku i na Seszelach. Włosi chcą spędzać wakacje "blisko domu", to znaczy w kraju. 

Zarówno oni jak i cudzoziemcy szukają rozległych, niektórzy - luksusowych plaż i atrakcji na świeżym powietrzu. Wszyscy są zgodni co do jednego: pandemia zmieniła wakacyjne przyzwyczajenia; albo na zawsze, albo na długo.

Turyści często oczekują plaż dostępnych od rana do nocy: przed południem przychodzą się opalać i kąpać w morzu, potem wiele osób zostaje na obiad pod parasolem lub w restauracji na piasku. Tam również chcą zjeść kolację i potańczyć. Wakacje nad morzem coraz częściej oznaczają prawie cały dzień na plaży.

Reklama

Gdzie na wakacje we Włoszech? Nawet tubylcy kochają te miejsca!

Zmiany w sposobie spędzania lata wyraźnie widać w Emilii-Romanii, regionie mającym ponad 100 kilometrów wybrzeża. Znajdują się tam tak znane i popularne wśród europejskich turystów nadmorskie miejscowości, jak Rimini, Riccione, Cervia, Milano Marittima, Cattolica - wszystkie z setkami plaż. 

Przybywają tam od lat miliony turystów. Tak jest też w tym roku, bo notuje się powrót do liczb turystów sprzed pandemii. Masowo wrócili cudzoziemcy, przede wszystkim Niemcy, Francuzi, Austriacy, Szwajcarzy, mieszkańcy Skandynawii, spragnieni ciepłego morza i porządnej słonecznej dawki witaminy D.

Riviera Romagnola to też jedno z ulubionych miejsc letniego wypoczynku Włochów, którzy przyjeżdżają tam od kilku pokoleń nie wyobrażając sobie, że można wybrać się gdzie indziej. Wielu właścicieli hoteli w Rimini czy Riccione mówi, że mają tych samych klientów od kilkudziesięciu lat. 

Przyjeżdżali z rodzicami jako dzieci, a teraz są co roku ze swoimi wnukami. To także jedno z ulubionych miejsc letniego wypoczynku Polaków.

"Gdzie, jak nie tu można najlepiej poznać włoski styl życia? To Italia w pigułce, czyli wyśmienite jedzenie, z którego słynie ten region, dyskoteki, sale taneczne dla osób w każdym wieku, jedna wielka zabawa nad morzem" - powiedziała PAP Life turystka z Warszawy, wypoczywająca w Cervii. 

Jak zaznaczyła, ona i jej rodzina miała wyjątkowe szczęście, bo w pierwszy weekend lipca trafiła na Różową Noc, czyli powitanie lata; cykl imprez na całej Riwierze, przypominających wielką zabawę sylwestrową.

Dochodząca zewsząd muzyka przypomina o tym, że to także najbardziej roztańczony włoski region. Niemal każde przyjęcie urodzinowe w lokalu na plaży zamienia się w tańce, do których przyłączają się inni goście.

Plaże na Riwierze są miejscem tętniącym życiem przez prawie całą dobę. Od ceny wstępu i wynajmu łóżek do opalania i parasoli zależy to, na jakie atrakcje można tam liczyć. 

Wynajem dwóch łóżek i parasola kosztuje dziennie od około 20 do 30 euro. Bardziej opłacalny jest abonament na kilka dni czy tygodni. Na miejscu są prysznice, bary, restauracje, ogródki zabaw dla dzieci, często małe boisko. 

W każdej miejscowości są też bezpłatne, wolne plaże, nad którymi pieczę sprawują lokalne władze. Ale nie brak także ofert dla wybrednych, pod znakiem luksusu i astronomicznych sum. 

Na jednej z najsłynniejszych plaż w Cervii za 250 euro dziennie oferuje się dla dwóch osób luksusowe łóżka king size z białymi materacami i pod baldachimem oraz obiad w eleganckiej restauracji. Są korty tenisowe, boiska do piłki plażowej i do gry w coraz popularniejszy we Włoszech padel. 

Wieczorem w restauracjach na plażach gromadzą się tłumy urlopowiczów, by zająć miejsce przy stolikach z widokiem na zachód słońca nad morzem.

Nowy sposób na wakacje we Włoszech! Wczasowicze pragną czegoś odmiennego

Branża turystyczna odnotowuje po pandemii również istotną zmianę oczekiwań klientów. Obecnie wzięcie mają kempingi. Jak zauważył Angelo Cartelli z sieci kempingów w siedmiu regionach Włoch, już przed kryzysem z powodu pandemii COVID-19 można było dostrzec rosnące zainteresowanie tą formą wypoczynku, gwarantującą pobyt na powietrzu przez cały czas. 

"Po miesiącach lockdownu na początku pandemii to pragnienie wolności, jaką daje kemping, jeszcze wzrosło. Ale nie chodzi o jakikolwiek kemping, zwłaszcza taki, jaki pamiętamy sprzed dekad - z namiotami rozbitymi na łączce. Teraz klienci mają wysokie wymagania. Pandemia tę zmianę oczekiwań wyraźnie przyspieszyła" - powiedział.

Cartelli zaznaczył też, że wielu turystów, tak Włochów, jak i cudzoziemców chce włoskich wakacji pod gołym niebem, a nie w zamkniętych przestrzeniach. 

"Najostrzejszą fazę pandemii, a zatem i kryzysu w turystyce, poświęciliśmy właśnie na wielkie inwestycje, bo było pewne, że forma i jakość wypoczynku zmienią się w następstwie tego, co się stało. Goście oczekują usług wysokiej jakości, szybkiego internetu, dobrych warunków, chcą wszystkiego na najwyższym poziomie"- stwierdził. 

"Zmieniły się potrzeby i oczekiwania" - dodał. 

I podkreślił, że część klientów tak bardzo ceni sobie pobyt w takim otoczeniu, że wyjątkowo satysfakcjonuje ich też możliwość zamówienia jedzenia, przynoszonego prosto na werandę. 

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: wakacje 2022 | Włochy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy