Spis treści:
- Cała prawda o oliwie z oliwek
- Co można znaleźć w oliwie z oliwek?
- Oliwa na urodę
- Jak jeść oliwę?
Cała prawda o oliwie z oliwek
Grecy, Włosi i Hiszpanie są wiodącymi producentami oliwy z oliwek, ale również i u nich spożywa się jej najwięcej. Serwować można ją na tysiące sposobów i tylko jedyne, co nas ogranicza, to tylko wyobraźnia. Zanim jednak zaczniemy szturmować sklepy w poszukiwaniu tego zdrowego tłuszczu, warto wiedzieć, jaki jest najlepszy.
Na półkach w dyskontach znajdziemy dwa rodzaje oliwy z oliwek: rafinowaną i nierafinowaną. Czym się różnią? W najprostszym skrócie: pierwsza z nich nadaje się do smażenia, natomiast ta druga najlepsza jest do zjadania na zimno. Właśnie nierafinowana uważana jest za najzdrowszą i powinna być zjadana jak najczęściej.
Co można znaleźć w oliwie z oliwek?

Największym skarbem w oliwie są nienasycone kwasy tłuszczowe. Szczególnie omega-3 i omega-6, które występują w bardzo korzystnych proporcjach. Dlatego dodatek tego tłuszczu jest ratunkiem dla naszego serca. Nie tylko oliwa wzmacnia ten bardzo ważny narząd, ale także pomaga unormować ciśnienie tętnicze i zapobiega jego skokom. Ponadto regularne spożywanie oliwy pomaga zachować bystry umysł i polecana jest wszystkim tym, którzy podejmują się na co dzień wytężonego wysiłku umysłowego. Warto włączyć ją dlatego włączyć do swojej diety, a szczególnie wtedy, kiedy mamy do czynienia z dużym stresem.
Oczywiście, to nie koniec. Oliwa to bogate źródło kwasu oleinowego - substancji o potencjale przeciwzapalnym i zaliczanym do antyoksydantów. To właśnie one mogą chronić przed rozwojem chorób cywilizacyjnych oraz usuwać nadmiar wolnych rodników. Kwas oleinowy w oliwie ma zdolność do redukcji miażdżycy, czyli udrożniać żyły. Wraz ze wspomnianymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi oliwa jest najlepsza, by zachować kondycję serca w pełnym zdrowiu.
Zobacz: Schudła ponad 40 kilogramów. Amerykańska gwiazda jest nie do poznania, otwiera się w nowym oknie
Oliwa na urodę
Oliwa z oliwek od wieków była uznawana za naturalny kosmetyk i był sekretem urody naszych przodków. Nie bez przyczyny, ponieważ to skarbnica cennych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Znaleźć tam można witaminę A - odpowiada za narząd wzroku, ale także za regenerację tkanek skóry.
Ponadto w oliwie obecna jest również tzw. witamina młodości, czyli E: ona z kolei pomaga wygładzać zmarszczki i przywracać jędrność skóry, czy pomagać syntetyzować przez organizm kolagen. Witamina D natomiast znana jest dobrze jako symulator odporności, ale także silny środek przeciwzapalny. Stawkę zamyka witamina K: odpowiada za krzepliwość krwi, ale także może chronić przed osteoporozą.
Teraz widać jak na dłoni, że oliwa jest zdrowa i powinna jak najczęściej gościć na naszych stołach. Ale w jakiej formie jest najkorzystniejsza?
Jak jeść oliwę?

Skoro już wszystkie argumenty świadczące o tym, że oliwa jest zdrowa, zostały już zebrane, to warto powiedzieć co nieco o jej smaku. Aromatyczny tłuszcz jest dość charakterystyczny: nieco cierpki i gorzkawy, ale tą mało niedogodnością nie powinniśmy się zrażać. Lepiej sięgnąć po nierafinowaną oliwę i zjadać ją na surowo.
Co prawda, najczęściej ląduje w sałatkach, jako baza sosu i to jest jedno z najlepszych rozwiązań. Dlaczego? Ponieważ nie tylko dodamy potrawie smaku, ale także ułatwimy wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Do czego można dodawać jeszcze oliwę? Praktycznie ogranicza nas wyłącznie kulinarna wyobraźnia, ale można dodawać ją do zup, innych sosów lub po prostu posmarować nią domowe pieczywo albo grzanki.











