Reklama

Reklama

Sklepy nie chcą, żebyś wiedział o tych trikach na oszczędzanie

Jak oszczędzać na zakupach? Okazuje się, że nawet w dobie inflacji jest to możliwe. Rosnące ceny sprawiają, że zaczynamy oszczędzać i częściej weryfikujemy nasze wybory. Produkty, które do tej pory uważaliśmy za konieczne, zamiast w naszym koszyku – lądują z powrotem na sklepowej półce. Prezentujemy przydatne triki, dzięki którym lepiej zaplanujesz wydatki. Sklepy raczej nie chcą, byś o nich wiedział.

  • Oszczędzanie w dobie inflacji? To coraz częściej nie tylko wybór, ale i konieczność. Warto poznać triki, które pozwolą nam zrobić tańsze zakupy
  • 60 proc. Polek i Polaków deklaruje chęć oszczędzania. Najczęściej dotyczy ono produktów takich jak alkohol, słodycze i odzież
  • Istnieją proste rozwiązania, dzięki którym wydasz mniej i kupisz tylko potrzebne produkty. Pomocne mogą się okazać również aplikacje
  • Jednym z najważniejszych problemów współczesnego świata jest marnowanie jedzenia. Dlatego też w ostatnich latach popularna stała się idea foodsharingu, która polega na dzieleniu się jedzeniem. W Polsce w ostatnich latach powstały jadłodzielnie, w których można zostawiać żywność i produkty spożywcze

Reklama

Oszczędzanie w dobie inflacji

Żyjemy w czasach, gdy kostka masła stała się towarem luksusowym. Dane z początku września mówią o tym, że masło podrożało o ponad 2 zł za kostkę (200 g). Najniższa cena wynosi obecnie 6,89 zł - w analogicznym okresie 2020 roku wynosiła ona... ok. 4,50 zł.

Inflacja stała się faktem, a coraz więcej Polek i Polaków deklaruje chęć oszczędzania. Optymizmem nie napawają również najnowsze dane GUS o sierpniowej inflacji. W ubiegłym miesiącu ceny wzrosły średnio o 16,1 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem i o 0,8 proc. w porównaniu z lipcem. W obecnej sytuacji coraz częściej zastanawiamy się, jak oszczędzać na zakupach. Okazuje się, że nawet w dobie inflacji jest to możliwe, a nasze zakupowe wybory nie muszą za każdym razem obciążać domowego budżetu.

Na czym oszczędzają Polacy?

Jak w sierpniu informował PAP, 60 proc. Polaków zmniejsza wydatki na zakupy. To o 20 punktów procentowych więcej rok do roku. To wnioski z przeprowadzonego przez PAP badania "Bieżące nastroje konsumenckie. Na czym Polacy oszczędzają?". Ponad 27 proc. respondentów zadeklarowało, że redukuje wydatki o 10 - 15 proc. Oszczędności najczęściej dotyczą odzieży, alkoholu i słodyczy.

Triki na oszczędzanie - od czego zacząć

Jak oszczędzać na zakupach? Najpierw warto sprawdzić, jaki procent ogólnego budżetu wydajemy na artykuły spożywcze. Chociaż to potrzebny i znaczący wydatek, również tutaj można zaoszczędzić. Zastanów się, czy nie kupujesz za dużo i czy przypadkiem później nie wyrzucasz warzyw, owoców i produktów, których termin przydatności minął? 

A teraz czas na proste triki na oszczędzanie, które możesz zastosować już przed wizytą w sklepie:

  1. Na zakupy idź z pełnym żołądkiem. Dzięki temu kupisz mniej.
  2. Na zakupach miej przy sobie listę i kupuj tylko to, co się na niej znajduje.
  3. Staraj się planować posiłki na cały tydzień i kupuj wyłącznie produkty, które są ci potrzebne do ich przygotowania.
  4. Na większe zakupy wybieraj się raz w tygodniu. Jeśli będziesz chodzić do sklepu codziennie lub kilka razy w tygodniu, to z pewnością wydasz więcej pieniędzy.
  5. Nie kupuj, gdy się spieszysz. Wtedy w twoim koszyku mogą się znaleźć mniej zdrowe i droższe artykuły.
  6. Kupuj mniej gotowych potraw.
  7. Raz w miesiącu rób przegląd lodówki.
  8. Sprawdzaj daty ważności i przechowuj jedzenie zgodnie z zaleceniami. Dzięki temu dłużej zachowa świeżość.

Jeśli zastosujesz, chociaż część powyższych trików, uda ci się uniknąć "pułapek" zastawianych w sklepach na konsumentów. To m.in. promocje typu 1+1, które czasami nie są opłacalne, gigantyczne banery z napisem "wyprzedaż", nieprzypadkowe rozmieszczenie produktów. A to wszystko w asyście muzyki, która ma nas wprawiać w dobry nastrój. Połączenie tych elementów sprawi, że zamiast kupić tylko potrzebne produkty, w naszym koszyku znajdą się również niepotrzebne artykuły. Tym samym wydamy o wiele więcej. 

Zobacz również: Z tych produktów Polacy zamierzają zrezygnować. Główny powód to ich ceny

Triki na oszczędzanie - aplikacje

Oszczędzanie niejedno ma imię. Dobrym sposobem jest też używanie kuponów promocyjnych od sklepów czy producentów. Warto również używać aplikacji. W końcu smartfon jest obecnie nieodłącznym towarzyszem naszego życia i centrum dowodzenia. Dlatego też warto zainstalować aplikacje, które z pewnością pomogą nam w zarządzaniu domowym budżetem.

Jedną z takich aplikacji jest Listonic, która sugeruje produkty wybierane przez nas najczęściej. Historia zakupów ułatwia tworzenie takiej listy, a dodatkowe produkty można sortować zgodnie z kategoriami artykułów. Co więcej, do artykułów możemy dodawać ceny, co pozwoli aplikacji na automatyczne obliczenie naszego rachunku za zakupy.

Kolejna aplikacja to Too Good To Go, która nie tylko pomaga nam oszczędzać, ale też zrobić coś dobrego dla planety. W tym przypadku chodzi głównie o restauracje i kawiarnie - każdego dnia w takich miejscach świeże jedzenie marnuje się, bo nie udało się go sprzedać na czas. Aplikacja pozwala nam na wybranie interesującego nas lokalu i odebranie paczki-niespodzianki w okazyjnej cenie. Dzięki temu, zamiast płacić nieraz kilkadziesiąt złotych za posiłek, płacimy za niego symboliczną kwotę. Sprawa jest prosta: logujemy się w aplikacji, wybieramy lokal i gotowe! To dobra alternatywa, jeśli akurat nie mamy czasu na to, by wybrać się na zakupy, a chcemy zjeść smaczny obiad za ułamek ceny.

Z pomocą przybywa również aplikacja Qpony. Znajdziesz w niej gazetki reklamowe różnych sklepów, kody rabatowe i zniżki, jak i informacje o akcjach promocyjnych. Dzięki temu możesz spokojnie zaplanować wydatki na artykuły spożywcze, dzięki czemu możesz sporo zaoszczędzić.

Warto również sprawdzić m.in. aplikację Ceneo, która pomoże ci porównać ceny produktów w różnych sklepach czy aplikację Pan Paragon. Dzięki tej drugiej poradzisz sobie z całą pulą paragonów, które często chowasz w portfelu, jak i z tworzeniem list zakupowych.

Zobacz również: Jak oszczędzać na jedzeniu, by jednocześnie nie rujnować sobie zdrowia? 

Foodsharing. Zamiast wyrzucać - podziel się

Prawie 1/3 światowej żywności jest wyrzucana i się marnuje. Tylko w Polsce to prawie dziewięć mln ton żywności rocznie, z czego niemal połowa pochodzi z gospodarstw domowych. Sporo, prawda? Dlatego też w ostatnich latach przybrała na sile idea foodsharingu, czyli dzielenia się jedzeniem. W Polsce powstają specjalne punkty, tzw. jadłodzielnie, w których gromadzone są produkty pozostałe np. po świętach, jak i takie, którym kończy się data ważności. Takimi punktami są zazwyczaj lodówki ustawione w miejscach publicznych, z których może skorzystać każdy, niezależnie od statusu społecznego. 

Foodsharing ma wiele korzyści, ponieważ jest nieodpłatny, zapobiega marnowaniu żywności, ale jest też wsparciem dla osób ubogich, bezdomnych i potrzebujących. Obok lodówki często znajdują się pudła z żywnością, która nie wymaga schłodzenia. Przy niektórych jadłodzielniach można również zostawić książki, ubrania i mały sprzęt AGD. Dlatego, zamiast wyrzucać, podziel się z innymi.

***

Zobacz również:

Supermarkety i biurowce zamienią się w mieszkania? Czy ten pomysł już gdzieś zadziałał?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy