Reklama

Reklama

​Te pająki masowo wylęgają się w Polsce właśnie teraz. Są jadowite!

Tygrzyk paskowany wylęga się w Polsce pod koniec lata, we wrześniu. To jeden z największych polskich pająków, wygląda groźnie i jest jadowity, ale czy stanowi zagrożenie dla zdrowia człowieka?

Tygrzyk paskowany należy do rodziny krzyżakowatych i jest bliskim krewnym znanego w Polsce pająka krzyżaka ogrodowego. Jednocześnie jest jednym z najbardziej charakterystycznych i największych pająków w naszym kraju - samica osiąga długość aż 2,5 cm. Jej głowotułów pokryty jest gęstym, srebrzystym włosiem. Ma charakterystyczne ubarwienie, którym przypomina osę - intensywnie żółty odwłok i poprzeczne czarne paski.

Samiec natomiast jest dużo mniejszy, osiąga do 7 mm długości. Trudniej go znaleźć i rozpoznać - nie posiada tak charakterystycznego umaszczenia, na odwłoku ma tylko szarą plamę i ciemne kropki po bokach. Podobnie jak w przypadku modliszek, często traktowany jest przez samicę jako posiłek po skończonej kopulacji lub nawet w czasie jej trwania.

Reklama

Tygrzyki paskowane spotykane są w Polsce od lipca do października. W lipcu i sierpniu odbywa się ich okres godowy, a pod koniec lata, we wrześniu, zaczyna się okres wylęgania. Samica może złożyć do 400 jaj. Młode pajączki wylęgają się w kokonie, w którym zimują i opuszczają go dopiero wiosną kolejnego roku. Dorosłe pająki nie przeżywają zimy.

Wtedy też, w przeciwieństwie do większości pająków, zaczynają podróżować razem z prądami powietrznymi na nitce pajęczej.

Tygrzyk paskowaty był pod ochroną

Na tygrzyka paskowanego zwrócili uwagę twórcy facebookowego profilu Komendy Powiatowej Straży Ochrony Przyrody w Giżycku. Jak podkreślili, "dawniej pająk ten w Polsce był rzadki, występował tylko w cieplejszych regionach i podlegał ochronie".

Tygrzyk paskowany pierwotnie zamieszkiwał wyłącznie kraje leżące nad Morzem Śródziemnym, jednak ok. 100 lat temu zaczął ekspansję na północ i wschód. W Polsce początkowo występował tylko w Galicji i Wielkopolskim Parku Narodowym, w związku z czym, był na liście gatunków objętych ochroną.

Jak jednak wyjaśniają autorzy wpisu, został zdjęty z tej listy:

Z listy gatunków objętych ochroną skreślono go w 2011 roku. Dziś tygrzyk paskowany najliczniej występuje na południu, na łąkach z wysoką trawą, nieużytkach, w zbożu, w ogrodach i krzewach owocowych.

Tygrzyk paskowaty to "wybredny kulinarnie" gatunek

Czym żywią się tygrzyki paskowane? Jak czytamy na stronie Lasów Państwowych w artykule Urszuli Olejnickiej z Nadleśnictwa Browsk, tygrzyk paskowany jest "wybrednym" gatunkiem pod względem kulinarnym. Poluje tylko na duże ważki i owady z rzędu prostoskrzydłych.


Jest jednocześnie bardzo pracowity. Nową sieć potrafi zbudować w ciągu niecałej godziny. Jest duża, gęsta, kolista i wyróżnia się charakterystycznym, zygzakowatym szwem wzmacniającym tzw. stabilimentum. Kiedy jest głodny, pająk wisi na środku sieci, czekając na ofiarę.

Czy tygrzyk paskowaty jest groźny dla człowieka?

Tygrzyk paskowany jest gatunkiem jadowitym, jednak jego jad nie zagraża zdrowiu ani życiu człowieka, a samo ukąszenie jest mało prawdopodobne.

Jeśli jednak do niego dojdzie, najbardziej prawdopodobną reakcją będzie opuchlizna i ból w miejscu ukąszenia, miejscowe zaczerwienienie i swędzenie - czyli reakcja podobna do użądlenia osy.

- podkreślają administratorzy profilu Komendy Powiatowej Straży Ochrony Przyrody w Giżycku.

Przeczytaj też:

Jej ciało pokrywają tatuaże. Oto co zrobiła tym razem!

Koci zameczek, czy drugi Wawel? Poznajcie najdziwniejszy blok w Krakowie

Piotr Gessler nie żyje. Podano przyczynę śmierci i datę pogrzebu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje