Reklama

Reklama

Yazmin Oukhellou dobrzeje po wypadku. Podzieliła się intymnym wyznaniem

Yazmin Oukhellou w lipcu 2022 roku przeżyła niezwykle tragiczny w swych skutkach wypadek samochodowy. Gwiazda odniosła poważne obrażenia, a jej chłopak, Jake McLean, zginął na miejscu. Ta tragedia wstrząsnęła celebrytką, lecz teraz widać, że przeszła także wewnętrzną przemianę. Świadczy o tym najnowsza wypowiedź Yazmin Oukhellou.

Yazmin Oukhellou wraca do siebie po wypadku samochodowym

Yazmin Oukhellou to znana i lubiana celebrytka z Wielkiej Brytanii, która jakiś czas temu przeniosła się do Dubaju, gdzie chwaliła się ekskluzywnym życiem w swoich mediach społecznościowych. 

 29-letnia gwiazda "TOWIE" w lipcu 2022 roku udała się na wakacje z ukochanym, Jake'm McLean'em i to właśnie wówczas, podczas przejażdżki samochodem, wydarzył się feralny wypadek. 

Yazmin miała poważne obrażenia ręki, a Jake zginął na miejscu. Po tej tragedii gwiazdą zaopiekowali się rodzice, którzy wspierali ją w procesie rehabilitacji i dochodzenia do siebie. 

Gdy celebrytka dostała już pozwolenie od lekarzy, rodzice zabrali Yazmin na wakacje do Marrakeszu. Tam pod ich troskliwą opieką dochodzi do siebie nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. 

Reklama

Jak sama podkreśla, gdyby nie rodzice, nie byłaby w tym miejscu, w którym jest obecnie. Yazmin Oukhellou bardzo docenia troskę, miłość i zaangażowanie swoich bliskich i widać, że to daje efekty. Celebrytka czuje się coraz lepiej i chętnie o tym mówi. 

Yazmin Oukhellou przeszła wewnętrzną przemianę. Widać to w jej najnowszych słowach

Widać, że praca nad powrotem do zdrowia psychicznego posuwa się do przodu, o czym mogą świadczyć najnowsze słowa gwiazdy, którymi podzieliła się ze swoimi fanami w mediach społecznościowych. 

"Dzień dobry kochani. Mam nadzieję, że u was wszystko w porządku, a jeśli nie, to wiedzcie tylko, że wszystko będzie dobrze. Wszystko jest tymczasowe. Nic nie trwa. Coś dobrego czy coś złego. Żyj TERAZ. Nie martw się o zeszły lub przyszły tydzień. Delektuj się tą filiżanką kawy, którą pijesz. Ciesz się świeżym porannym powietrzem. Trenuj swój umysł, aby był OBECNY. To jest klucz. Wysyłam wam ogrom miłości i pozytywności" - zwróciła się do fanów pod najnowszym zdjęciem, jakie opublikowała. 

Trudno nie dostrzec wyjątkowej zmiany w myśleniu Yazmin i tego, jak wiele wysiłku włożyła w to, by zacząć żyć na nowo po śmierci Jake'a. Fani widzą ten postęp i wspierają w całym procesie swoją ulubienicę.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Yazmin Oukhellou

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy