Reklama

Reklama

Z czego żyją Meghan i Harry? Sporo stracili odchodząc z rodziny królewskiej

Będzie kolejny skandal? Czy brytyjska rodzina królewska, jak zawsze, upora się jakoś z wymierzonymi w nią ciosami - tym razem przez samych jej członków. Pierwsze odcinki serialu dokumentalnego o Sussexach trafiły już na Netflix. Meghan i Harry wciąż wzbudzają zainteresowanie, choć oficjalnie odcięli się od Pałacu Buckingham. Zrezygnowali nie tylko z obowiązków, ale też przywilejów, m.in. sporych pieniędzy. Z czego więc teraz żyją?

Przypomnijmy, z funkcji tzw. starszych członków rodziny królewskiej zrezygnowali w styczniu 2020 r. Opinia publiczna dowiedziała się wtedy, że Harry i Meghan byli źle traktowani przez media, ale też sfrustrowani tym, co dzieje się w samej rodzinie królewskiej. Słowo "zranieni" odmieniano wtedy przez wszystkie przypadki i odnoszono zarówno do Sussexów, jak i do ich krewnych.

Decyzja Sussexów pociągnęła za sobą przeprowadzkę - para w czerwcu 2020 r. zamieszkała w Kalifornii. Swoją decyzję motywowali potrzebą stworzenia przestrzeni do wychowywania dzieci, chcieli też skoncentrować się na rozwoju swojej fundacji Archewell (z wcześniejszego projektu SussexRoyal na polecenie królowej musieli zrezygnować, co było jedną z przyczyn decyzji o odejściu).

Reklama

Co Harry i Meghan stracili, odcinając się od Pałacu?

Harry pozostał księciem, a para zachowała tytuły księcia i księżnej Sussex, ale nie są już nazywani Jego i Jej Królewską Wysokością (HRH). Harry zrezygnował również z tytułów wojskowych i dlatego nie miał na sobie munduru na pogrzebie królowej Elżbiety.

Roczny dochód. Jako pracujący członkowie rodziny królewskiej otrzymywali "pensję" od ojca Harry'ego, Karola, ówczesnego księcia Walii. Stanowiła ona aż 95 proc. wszystkich ich pieniędzy. W roku finansowym 2018-2019 mieli otrzymać z tego tytułu ponad 5 mln funtów. Pozostałe 5 proc. stanowiły pieniądze, pochodzące z Sovereign Grant. To również stracili, kiedy zdecydowali się odejść.

Polecamy również: Pracownicy Pałacu nie przepadali za Meghan Markle? "Wspomnicie moje słowa"

Podobno Karol przekazał im "znaczną sumę" na nową drogę życia poza Firmą. Mówi się tutaj ( w oparciu o rachunki księstwa Kornwalii) o kwocie 4,5 mln funtów.

Harry i Meghan poza pieniędzmi stracili też prawo do ochrony osobistej. Harry zwrócił uwagę, że to problem już podczas swojej pierwszej podróży poza Wielką Brytanię. Uznał, że bez ochrony bałby się podróżować z rodziną. Sąd Najwyższy wyraził zgodę na zaskarżenie decyzji o odebraniu mu ochorny.

Para nie ma też już praw do domu, który otrzymała po ślubie od królowej Elżbiety II. Mowa o posiadłości Frogmore Cottage. Musieli odczuć tę stratę, bo zdążyli się już tam zadomowić. Przypomnijmy, przeprowadzili tam renowację, która pochłonęła 2,4 mln funtów. Co ciekawe, Harry i Meghan pokryli te koszty, kiedy ustąpili z królewskich stanowisk.  

Zobacz też: Kulisy związku Harry'ego i Meghan. Przyjaciółka księżnej Diany ujawnia

Z czego żyją Harry i Meghan?

Książęca para jest niezwykle popularna, nietrudno im więc znaleźć partnerów biznesowych. Sami prowadzą dość spore "przedsiębiorstwo" pod hasłem "Archewell". W jego skład wchodzi m.in. Archewell Productions, czyli firma zajmująca się produkcją dla Netflixa. Szacuje się, że przynosi przychody rzędu dziesiątek milionów dolarów. AP tworzy też podcasty, w tym serię Archetypes o znanych kobietach, której możemy posłuchać na Spotify.

Kiedy Meghan i Harry zdecydowali się na rozmowę z gwiazdą amerykańskiej telewizji Oprah Winfrey, podejrzewano, że zrobili to za sowite wynagrodzenie. Para jednak temu zaprzecza.

Sussexowie zarabiają też na książkach. Meghan opublikowała w 2021 r. książeczkę dla dzieci, a już w styczniu ukaże się autobiografia Harry’ego. Z dochodów z tej ostatniej dwie finansowe transze - mowa o ponad milionie dolarów w każdej - przekazane mają być na cele charytatywne.  

Czy wiedzieliście, że niemal roku książę Harry pełni funkcję dyrektora w kalifornijskiej firmie coachingowej? To kolejne źródło dochodu pary.

Harry otrzymał też spadek po matce. Wraz z bratem do podziału mieli ponad 13 mln funtów. W rozmowie z Oprah Winfrey Harry przyznał, że te pieniądze pomogły im w przeprowadzce do USA.  Mówi się również, że Harry odziedziczył miliony funtów po swojej prababci, Królowej Matce. Co do spadku po zmarłej w tym roku Elżbiecie II - nie wiemy, czy uwzględniła w swej ostatniej woli księcia Harry’ego.

Ale nie tylko Harry wniósł majątek do tego małżeństwa. Meghan Markle jest przecież aktorką i przed ślubem zarabiała całkiem sporo. Za każdy odcinek serialu "Suits" płacono jej 50 tys. dolarów, a zagrała w ponad 100 w siedmiu sezonach. Prowadziła też bloga i projektowała dla kanadyjskiej marki modowej.

Czytaj też

Książę Harry udzielił obszernego wywiadu stacji NBC. Oto co powiedział

Księżna Diana przewidziała swoją śmierć? Są dowody!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meghan Markle | książę Harry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy