Reklama

Reklama

Jego smak do złudzenia przypomina mięso. Seitan zrobisz w domu z dwóch składników

Lubisz smak mięsa, ale z różnych względów planujesz je ograniczyć? Sięgnij po seitan. Ten przysmak kuchni wegańskiej zaskoczył już niejednego mięsożercę. Wszyscy szukamy dziś oszczędności. Jedną z opcji może być pszenne mięso, czyli seitan. Jak go przygotować i jak podawać? Jakie wartości odżywcze ma seitan? Wyjaśniamy.

Seitan - pszenne mięso

Choć w Polsce dopiero zyskuje na popularności wśród osób, które nie wykluczały dotąd mięsa z jadłospisu, seitan ma długą historię. Ponad sześć wieków temu chińscy mnisi pozyskali go z pszennej mąki. 

Dziś cieszy się zainteresowaniem nie tylko wegan i wegetarian, ale też osób wszystkojedzących. Wszak ceny mięsa skłaniają wielu z nas do ograniczania jego spożycia. Inni rezygnują z mięsa ze względów zdrowotnych, jeszcze inni z etycznych. Nie dla każdego jest to proces "bezbolesny". Warto w tym czasie sięgnąć po seitan. Jego smak do złudzenia przypomina mięso.

Reklama

Seitan to przysmak pozyskany z glutenu, czyli białka występującego w ziarnach zbóż. W konsystencji jest zbliżony do mięsa. Odpowiednio przyrządzony do złudzenia przypomina w smaku mięso kurczaka lub kaczki. Nawet osoby, które spożywały mięso w bardzo dużych ilościach, dzięki seitanowi skutecznie je ograniczyły.

Gdzie kupić seitan?

Dziś seitan jest dostępny nie tylko w sklepach ze zdrową żywnością, ale też w większości sklepów wielkopowierzchniowych. Najczęściej znajdziemy go w pobliżu tofu, humusu i innych, pełnych białka, roślinnych przysmaków. Bez kłopotu przyrządzimy go również w warunkach domowych.

Czytaj równieżPolacy uwielbiają dodawać je do zupy. Magda Gessler mocno odradza ten krok

Jak zrobić domowy seitan?

Przepis na seitan - potrzebne będą tylko dwa składniki:

  • dwa kg mąki pszennej (używamy zwykłej, oczyszczonej mąki pszennej - nie ma sensu kupować razowej, otręby i tak się wypłuczą w trakcie ugniatania ciasta),
  • woda.

Sposób przygotowania:

  1. Do odważonej porcji mąki stopniowo dolewamy wodę, aż wyrobimy ciasto o konsystencji zbliżonej do tej, której używamy do wypieku chleba. Uzyskaną masę zanurzamy następnie w zimnej wodzie na 45-50 minut, by skrobia zmiękła. 
  2. Nie wyjmując ciasta z wody, zaczynamy delikatnie wyrabiać je palcami. W skutek wyzwalania skrobi woda zacznie barwić się na biało. 
  3. Kiedy będzie przypominać mleko, trzeba ją wymienić i kontynuować pracę, uważając, by nie wyrabiać ciasta zbyt mocno, bo może się rozsypać.
  4. Gdy woda pozostanie klarowna, mamy sygnał, że gluten oddzielił się od skrobi. W ten sposób uzyskamy lepką, plastyczną masę roślinnego białka, ale to nie koniec pracy. Glutenowe ciasto jest pozbawione smaku, a sekret seitana tkwi w przyprawach.

Jak doprawić seitan?

Według oryginalnej receptury seitan doprawia się przy użyciu sosu sojowego, alg kombu i czosnku. Zarówno proporcje, jak i dobór przypraw warto dostosować do indywidualnych upodobań domowników. Jeśli robimy seitan po raz pierwszy, zacznijmy od wersji podstawowej i umiarkowanej ilości przypraw.

W szerokim garnku gotujemy około pięć litrów wody. Do wrzątku dodajemy 100 ml sosu sojowego, 15-20 gramów alg kombu i 1-2 łyżeczki sproszkowanego czosnku. Dzielimy masę białkową na małe kawałki. Formujemy je na mieszczące się w dłoni placki i wrzucamy kolejno do wrzątku. Mieszamy, by nie przyklejały się do garnka. Po chwili trzykrotnie większe wypłyną na powierzchnię - dlatego tak ważne jest, by garnek był szeroki.

Gotujemy je około 40-45 minut, by seitan dobrze wchłonął przyprawy. Po przestudzeniu przekładamy placuszki wraz z bulionem do słoików i przechowujemy w lodówce. Nie dłużej niż tydzień.

Sprawdź także: Zaostrza bóle stawów. Najlepiej wyeliminować z diety

Jak podawać seitan?

Placuszki można dusić, smażyć, marynować, gotować metodą tradycyjną i na parze, a także panierować. Mogą stać się składnikiem obiadowego dania głównego, sałatki, roślinnych burgerów czy kanapek. Pokrojony w kawałki seitan jest dobrą bazą do zup, sosów i dań jednogarnkowych.

Czy seitan jest zdrowy?

Seitan składa się niemal wyłącznie z białka pszennego. Jest więc cennym źródłem tego makroskładnika i licznych składników mineralnych, z naciskiem na kluczowy dla odporności selen, ważne dla zdrowia krwi żelazo oraz niezbędny dla mocnych kości wapń i fosfor. Seitan ma znikomą zawartość tłuszczów i węglowodanów (cała zawarta w mące skrobia zostaje wypłukana w trakcie wyrabiania masy białkowej).

Nigdy nie jedz ich na śniadanie! Żołądek będzie cierpiał katusze do wieczora  

Seitan - przeciwwskazania

W porównaniu z mięsem seitan jest łatwiejszy do strawienia i tańszy. Nie mogą go jednak spożywać osoby z alergią na pszenicę, celiakią i wrażliwością na gluten bez celiakii.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: seitan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy