Reklama

Nie wyrzucaj! To idealny nawóz do pelargonii, będą kwitły jak szalone

Pelargonie to jedne z popularniejszych kwiatów ogrodowych i balkonowych. Nie są wymagające, świetnie radzą sobie w skrzynkach czy w pojemnikach. Regularnie podlewane i nawożone odwdzięczą się pięknym, drobnymi kwiatkami. Czego potrzebują pelargonie, jak je podlewać i jak zrobić dla nich domowy nawóz z bananów? Wyjaśniamy.

Czasy, kiedy pelargonie uznawano za "babcine" kwiatki dawno już minęły. Dziś mamy tyle odmian tej rośliny, że możemy ją dowolnie komponować kolorystycznie. Pelargonie przywędrowały do nas z Afryki, ale świetnie sobie radzą w naszym klimacie. Kochają słońce, ale wymagają podlewania i nawożenia. Na szczęście nawóz dla pelargonii można przygotować domowym sposobem.

Jakiego nawozu potrzebują pelargonie?

Wprawdzie pelargonie poradzą sobie bez nawożenia, ale z takim wsparciem będą o wiele piękniej i obficiej kwitły. W zasadzie powinniśmy je nawozić zaraz po posadzeniu i powtarzać tę czynność co dwa tygodnie. Pelargonie potrzebują nawozu bogatego w potas i fosfor, który zapewni im odpowiedni wzrost i rozwój. Jesienią jednak powoli przestańmy nawozić te kwiaty, by zdążyły zdrewnieć przed zimą i przygotować się do hibernacji. 

Reklama

Wielu ogrodników po sezonie spisuje pelargonie na straty, by wiosną posadzić nowe. To wcale nie jest konieczne, pelargonie to kwiaty wieloletnie. Odpowiednio pielęgnowane będą cieszyły nasze oczy przez kilka dobrych lat. 

Czytaj też: Kiedy wystawić pelargonie na balkon? Wskazano idealny termin

Banan jako nawóz do pelargonii - dlaczego warto stosować?

Choć w sklepach ogrodniczych znajdziemy nawozy dedykowane pelargoniom, równie skuteczne w nawożeniu będą domowe sposoby. Zwykły banan doskonale się sprawdzi jako nawóz do pelargonii. Jego skórka zawiera dużo potasu i fosforu, a tego właśnie łakną pelargonie. Poza tym w skórce od banana znajdziemy też wapń, a pelargoniom w to graj. Lubią podłoże obojętne lub lekko zasadowe, a wapń doskonale im to zapewni. 

Wykorzystanie skórek od banana jako nawozu do pelargonii ma jeszcze jedną zaletę - nie można nim przenawozić rośliny. Częstym błędem gorliwych ogrodników jest stosowanie zbyt dużej ilości nawozów, a nadmiar roślinom szkodzi. Tego problemu nie ma w przypadku nawozów naturalnych, jakim jest skórka od banana. No i w ten sposób stosujemy się również do zasady "zero waste", czyli produkujemy mniej odpadów. 

Jak zrobić nawóz z banana do pelargonii

Zanim zaczniesz robić nawóz z banana do pelargonii, najpierw dokładnie umyj skórki. Zawierają one dużo związków chemicznych mających konserwować banany i trzeba się ich pozbyć. W tym celu przed obraniem banany dokładnie myjemy, a obrane skórki zanurzamy na 10 minut w letniej wodzie z łyżeczką sody. Ten sposób zapewni nam całkowite wyczyszczenie skórek. 

Aby zrobić nawóz ze skórki banana, przygotuj litrowy słoik. Wrzuć do niego świeżą skórkę owocu i zalej ciepłą wodą. Słoik zakręć i odstaw na dwa dni. Po tym czasie możesz roztwór rozcieńczyć z wodą w proporcji 1:1 i nawóz z banana do pelargonii już gotowy. Możesz nim nie tylko podlewać rośliny, ale również stosować go jako oprysk na mszyce czy inne szkodniki.

Jak stosować nawóz z banana do pelargonii

W przeciwieństwie do kupnych nawozów, przy których trzeba się ściśle trzymać instrukcji dawkowania, preparaty naturalne można stosować z większym marginesem swobody. Nawóz z banana do pelargonii możesz stosować nawet co 3 dni, ale raz w tygodniu też będzie dobrze. Nie ma obaw, że stosując go, w jakikolwiek sposób zaszkodzisz roślinie. 

Najlepszą porą do nawożenia jest wieczór lub poranek, roślin nie można nawozić ani podlewać w okolicach południa. Stosując nawóz z banana, uważaj, żeby lać go prosto do ziemi, omijając liście pelargonii. Te kwiaty bardzo tego nie lubią.

Czym podlewać pelargonie, aby obficie kwitły?

Pelargonia pochodzi z Afryki, zniesie więc susze lepiej, niż inne kwiaty. Nie powinno się dopuszczać do przesuszenia gleby, ale zbyt mocne podlewanie może roślinie zaszkodzić. W podlewaniu tych kwiatów sprawdzi się zasada "mniej, a częściej". Latem wystarczy podlewać pelargonie cieplejszą wodą dwa razy w tygodniu. W upalne dni można to robić nawet codziennie. 

Pelargonię podlewaj tylko rano lub wieczorem, najlepiej starając się nie moczyć jej liści. Może to być przyczyną chorób grzybiczych. Inne nawozy, którymi oprócz bananów możesz podlewać pelargonię to wywary i gnojówki ze skrzypu polnego i pokrzywy. Pelargonia uprawiana w doniczkach czy pojemnikach, powinna mieć zapewnioną przepustowość wody. Można to osiągnąć keramzytem lub dziurami w dnie doniczki. 

Czytaj też: 

Niezwykły patent na truskawki na balkonie. Nasiona zbierzesz samodzielnie

Tuje opanowały polskie ogrody. Maja Popielarska radzi, co posadzić zamiast nich

Uprawa fasolki szparagowej. Nie sadź obok niej tych warzyw, bo będzie kiepsko rosła


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pelargonie | nawóz pelargonie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama