Spis treści:
- Zamiokulkas zamiolistny dla laików?
- Zamiokulkas — jaka ziemia?
- Zamiokulkas brązowieje, ponieważ stoi w złym miejscu
- Zrób domowy nawóz, gdy zamiokulkas marnieje
Zamiokulkas zamiolistny dla laików?
Niektórzy twierdzą, że pozostawienie zamiokulkasa w spokoju i niewykonywanie żadnych specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych jest najlepszą metodą na bujny wzrost. Faktycznie, nie potrzebuje wiele do szczęścia — ani częstego podlewania, ani ciągłego dostępu do światła słonecznego. Nie oznacza to jednak, że możemy całkowicie zignorować wymagania zamiokulkasa. Dzięki trzymaniu się kilku prostych wytycznych uprawa faktycznie będzie szła gładko, a roślina będzie zachwycać grubymi liśćmi w odcieniu głębokiej zieleni.

Zobacz też: Zetrzyj na tarce, wysusz i zalej wodą. Mszyce będą omijać twój ogród szerokim łukiem
Zamiokulkas — jaka ziemia?
W doniczce z zamiokulkasem powinno znaleźć się podłoże próchnicze, żyzne i przepuszczalne. Sprzyja mu gleba o odczynie lekko kwaśnym — optymalny poziom pH 5,5-6,5. Z racji tego, że zamiokulkas zamiolistny źle reaguje na nadmiar wilgoci, na dnie pojemnika zaleca się umieścić warstwę drenażu, np. z keramzytu. Pamiętaj, że korzenie, które są narażone na ciągły kontakt z wodą, zaczynają gnić. Bez zdrowego fundamentu obumiera cała roślina.
Zobacz również:
Zamiokulkas brązowieje, ponieważ stoi w złym miejscu
Kolejną ważną kwestią jest stanowisko dla zamiokulksa. Choć zalicza się do roślin ciepłolubnych (najlepiej rozwija się w temperaturach mieszczących się w przedziale 20-25°C), nie służy mu nadmiar słońca. Zamiokulkas preferuje stanowiska półcieniste i rozproszone światło. Z powodzeniem możesz ustawić go w nieco zacienionym kącie pokoju, a będzie mu tam dobrze. Nie powinien być narażony na przeciągi — reaguje zrzucaniem liści.
Zrób domowy nawóz, gdy zamiokulkas marnieje
Wydaje się, że wszystkie podstawowe warunki uprawy zamiokulkasa zostały spełnione, ale jego wzrost został zahamowany i nie wypuszcza nowych liści? Regenerację rośliny możesz przeprowadzić przy pomocy naturalnego nawozu do zamiokulkasa. Dostarczysz w ten sposób niezbędne składniki pokarmowe, bez ryzyka przenawożenia.

Potrzebujesz do tego jednego ogórka. Miąższ jest znakomitym źródłem magnezu, potasu, fosforu i cynku, czyli składników niezbędnych dla rozwoju zdrowych, zielonych liści. Zrobienie odżywczej mikstury jest dziecinnie proste.
- Ogórka dokładnie umyj, by pozbyć się zanieczyszczeń i ewentualnych resztek środków ochrony roślin.
- Nie musisz go obierać.
- Pokrój na kawałki i wrzuć do blendera.
- Zalej warzywo litrem chłodnej wody i miksuj przez dwie minuty.
- Otrzymany płyn odcedź na sitku.
Domowa odżywka do zamiokulkasa od razu jest gotowa do użycia. Podlewaj nią rośliny raz w miesiącu. Możesz stosować profilaktycznie — nie tylko w momencie, gdy zauważysz problemy ze zielonym podopiecznym.
Polecamy:
Jednym błędem doprowadzisz wrzosy do katastrofy. Podlewaj je tylko w ten sposób
Sansewieria usycha i umiera? Potrzebuje porządnego wzmocnienia i znów wypuści mnóstwo liści











