Reklama

Reklama

Czym jest japońska dieta wodna?

Japońska dieta wodna, choć wciąż jeszcze mało znana budzi coraz większe zainteresowanie. Nic dziwnego, nie jest to zwykła dieta, nie wymaga restrykcyjnych posunięć, a jest w stanie w krótkim czasie poprawić stan zdrowia i polepszyć samopoczucie. Na czym polega?

Japońska dieta wodna to nie tyle dieta, co sposób świadomego picia wody. W Polsce propaguje ją Joanna Niecikowska, autorka ebooka "Taka pani uroda". Joanna przez wiele lat borykała się z wieloma problemami zdrowotnymi m.in. endometriozą, plamieniami międzymiesiączkowymi i wciąż nawracającymi infekcjami intymnymi. Praca jej układu pokarmowego także pozostawiała wiele do życzenia. 

Zdesperowana i zmęczona wciąż pogarszającym się stanem zdrowia Niecikowska postanowiła zgłębić tajniki nauki o wodzie. Już samo picie wody poprawiło jej samopoczucie, ale gdy zaczęła pić ją świadomi, zgodnie z zasadami Japońskiej Diety Wodnej, odkryła jak zbawienny ma ona wpływ na organizm. 

Japońska Dieta Wodna: Na czym polega?

Reklama

Na swojej stronie internetowej Joanna Niecikowska zdradza na czym polega Japońska Dieta Wodna i doradza jak zacząć z nią przygodę, by nie zrazić się i szybko zobaczyć pierwsze efekty. 

- „Zaczynamy dzień od wypicia na czczo określonej ilości ciepłej wody. Dla osób początkujących może być to jedna szklanka. Następnie, po wypiciu wody, czekamy 20 minut i po tym czasie zaczynamy jeść posiłek. Po posiłku nie pijemy nic, czekamy 1,5-2 godziny i dopiero wtedy znowu zaczynamy nawadniać organizm” – tłumaczy Joanna. 

Niecikowska przekonuje również, że Japońską Dietą Wodną warto wprowadzać metodą małych kroków.

"Daje ona największe szanse na dotarcie do celu. Metody małych kroków używałam (nadal używam) w każdej dziedzinie życia. Niezależnie czy uczyłam się świadomego picia wody - Japońskiej Diety Wodnej, picia pyłku pszczelego, czy soku z rokitnika. Stosowałam ją wprowadzając zmiany w menu: wyrzucając z jadłospisu pszenicę, produkty mleczne i fast foody. Nie robiłam wszystkiego naraz. Jeśli postanowiłabym - na początku drogi do zdrowia - wprowadzić w życie wszystko w jednym momencie, pewnie zakończyłoby się to szybciej niż się zaczęło" - pisze na swojej stronie, poświęconej Japońskiej Diecie Wodnej, Joanna Niecikowska. 

Japońska Dieta Wodna i Metoda Małych Kroków:

Celem Joanny było wprowadzenie zasad Japońskiej Diety Wodnej Metodą Małych Kroków. Planowała wypijać na czczo 650 ml ciepłej wody ze szczyptą soli kłodawskiej, a po 45 minutach zjeść śniadanie. 

Metoda Małych Kroków:

"W pierwszym tygodniu rano na czczo wypijałam jedną szklankę ciepłej wody ze szczyptą soli kłodawskiej. Każdego kolejnego tygodnia zwiększałam ilość wypijanej wody o 0,5 szklanki. Kończyłam pić wodę, czekałam 20 min. i zaczynałam jeść śniadanie.

W momencie, gdy wypijałam już 2 szklanki wody czekałam 30 min. i zaczynałam jeść śniadanie - wyjaśnia. 

Kolejnym celem Niecikowskiej było wprowadzenie zasad Japońskiej Diety Wodnej w ciągu dnia. Planowała kończyć picie wody 20 minut przed posiłkiem, a zaczynać 2 godziny po posiłku. 

Metoda Małych Kroków:

"Kończyłam pić 20 min. przed posiłkiem, przez pierwszy tydzień zaczynałam pić 30 - 40 min. po posiłku. Kolejny tydzień piłam już 1 godz. po posiłku. Każdego następnego tygodnia zwiększałam czas czekania na picie po posiłku o kolejne 30 min" - wspomina. 

Jej ostatnim celem było wprowadzenie zasad Japońskiej Diety Wodnej przed snem. 

Metoda Małych Kroków:

"20minut przed snem wypijałam szklankę ciepłej wody ze szczyptą soli kłodawskiej" - tłumaczy Niecikowska. 

"Takim sposobem doszłam do idealnego dla mnie stylu życia - Japońskiej Diety Wodnej. Po kilku latach z JDW nie wyobrażam sobie mieszania posiłków z piciem. Dzięki tym zasadom czuję się wspaniale. Mój układ pokarmowy działa idealnie. Od kilku lat nie doświadczam bólu brzucha, problemów z wypróżnianiem. Skóra przestała być sucha, nie mam potrzeby nakładania tony kosmetyków nawilżających. Nauczyłam się odróżniać pragnienie od głodu. Uważam, że często zajadamy pragnienie myśląc, że to głód. Zapominamy o potrzebach ciała, pamiętając przy tym doskonale o przyjemnościach" - przekonuje propagatorka Japońskiej Diety Wodnej. 

"Zasady JDW są racjonalne. Nie chciałabym wracać do starych nawyków. Mam 37 lat, wyniki badań są dużo lepsze niż 7 lat temu. Samopoczucie doskonale to odzwierciedla. Każdego dnia wstaje z łóżka z uśmiechem na twarzy i energią, jakiej nie miałam nigdy wcześniej" - pisze Joanna Niecikowska.

Joanna Niecikowska prowadzi na Instagramie profil @profiltaktyka, na którym dzieli się z obserwatorami poradami dotyczącymi Japońskiej Diety Wodnej. 

***
Zobacz również:

Trendy dietetyczne na 2022 rok: Co będziemy jeść?

Zioła, które zapewniają zdrowy sen

Ten czynnik przyspiesza procesy starzenia. Jak z nim walczyć?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje