Reklama

Reklama

Istna plaga w polskich kuchniach. Eksperci biją na alarm i wyliczają skutki

Ten błąd popełniają nawet doświadczeni kucharze, a w polskich domach jest on wręcz nagminny. Nic dziwnego, nawet w wielu przepisach kulinarnych znajdziemy zalecenie, aby umyć mięso przed przystąpieniem do dalszych czynności. Jednak takie postępowanie może okazać się bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

 

Dlaczego wciąż popełniamy ten błąd i myjemy mięso?

Wiele osób wciąż myje mięso przed jego przyrządzaniem, wychodząc z prostego założenia, że w ten sposób pozbędzie się z niego bakterii, a mięso będzie bardziej bezpieczne dla naszego zdrowia. W końcu nie wiemy, kto go dotykał i jaką przeszło drogę zanim trafiło do naszej kuchni. Jednak mycie mięsa nie zabezpiecza nas przed drobnoustrojami, jakie mogą się na nim znajdować. Przeciwnie - zwiększa ryzyko zakażenia.

Czytaj też: Cztery błędy, które mogą prowadzić do zakażenia salmonellą

Reklama

Dlaczego nie należy myć mięsa przed gotowaniem?

Na mięsie, które trafia do naszych domów, rzeczywiście mogą znajdować się bakterie. Szczególnie zagrożone jest mięso drobiowe, które może być skażone salmonellą lub Campylobacter jejuni.

Bakterie te giną w wysokiej temperaturze, dlatego prawidłowa obróbka cieplna i zachowanie zasad higieny wystarczają, aby uchronić nasz zdrowie.

Jednak mycie mięsa może, wbrew pozorom, zwiększać zagrożenie. Nie jest to czynność wystarczająca do tego, żeby usunąć drobnoustroje. Przeciwnie, ponieważ podczas mycia woda rozpryskuje się, bakterie zamiast zniknąć rozprzestrzeniają się po naszej kuchni. Skażone krople wody zanieczyszczają nie tylko zlew, spadają także na blaty, naczynia i sprzęty kuchenne. Poniższy filmik doskonale obrazuje, jak postępuje skażenie w czasie mycia kurczaka.

Czytaj też: Salmonella. Jak uniknąć zakażenia?

Jak zachować higienę podczas przygotowywania mięsa?

1.       Myj dokładnie ręce ciepłą wodą z mydłem po każdym kontakcie z mięsem.

2.       Do krojenia mięsa używaj desek i noży przeznaczonych wyłącznie do tego celu. Pamiętaj o ich dokładnym umyciu gorącą wodą z detergentem po każdym użyciu

3.       Bakterie giną w wysokiej temperaturze. Obróbka cieplna wystarczy, aby się ich pozbyć, ale musi być przeprowadzona prawidłowo. Niedogotowane, niedopieczone lub niedosmażone kawałki mięsa (szczególnie drobiowego) mogą stanowić źródło zakażenia.

4.       Produktów gotowych do spożycia nie można układać na talerzach czy deskach, które miały wcześniej kontakt z surowym mięsem

5.       W szczególności nie należy myć surowego mięsa przed włożeniem go do lodówki (woda sprawi, że bakterie będą się namnażać jeszcze szybciej).

Eksperci od lat apelują, by zrezygnować z mycia mięsa i postawić na solidną obróbkę cieplną.

Bakteria Campylobacter ginie po 15 minutach w temperaturze 60 stopni Celsjusza. Salmonella ginie po 4 minutach w temperaturze 70 stopni Celsjusza lub po 10-20 minutach w 60 stopniach C.

 Czytaj też: Kolejne produkty znikają ze sklepów

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: mieso | mycie mięsa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy