Reklama

Reklama

Księża o wizytach duszpasterskich. Podali listę siedmiu trudności, z którymi się mierzą

Wizyty duszpasterskie od lat są tematem wielu dyskusji i jak się okazuje, nie wszyscy wierni chętnie przyjmują w domach księży i ministrantów. Na stronie parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sanoku widnieje tekst, w którym duchowni wskazali, z jakimi trudnościami spotykają się podczas kolędy.

Wizyty duszpasterskie po świętach Bożego Narodzenia

Termin wizyt duszpasterskich nie jest odgórnie narzucony, a więc w niektórych parafiach księża zaczynają odwiedzać wiernych od razu po świętach Bożego Narodzenia. W innych natomiast kolęda zaczyna się w styczniu. 

Zgodnie z prawem kanonicznym odwiedziny parafian przez księży mają na celu ich poznanie, a także towarzyszenie im zarówno w tych dobrych, jak i złych chwilach. 

Od lat toczą się dyskusje dotyczące wizyt księży w domach i jak się okazuje, nie wszyscy parafianie chętnie goszczą duszpasterzy w swoich czterech ścianach. Osoby, które z kolei są zwolennikami kolędy, co roku zastanawiają się nad wysokością ofiary, którą wkładają do kopert

Zobacz także: "Ty tłuku jeden". Księdzu puściły nerwy na chrzcinach

Reklama

Księża o trudnościach podczas kolędy

W ostatnim czasie pisaliśmy o ks. Januszu Koplewskim, który w jednym z wywiadów opowiedział o swoich doświadczeniach związanych z wizytami duszpasterskimi. Tym razem księża z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sanoku postanowili podzielić się trudnościami, z którymi mierzą się podczas kolędy

Jak czytamy na oficjalnej stronie franciszkanów z Sanoka, kolęda jest planowana w takich porach, by wszyscy domownicy mogli wziąć w niej udział. Podkreślono, że na stole powinno znajdować się Pismo św., krzyż, świece, woda święcona oraz kropidło

Listę problemów, z którymi mierzą się księża podczas wizyt, otwiera niewpuszczanie do domu duszpasterzy. Jak podano, wierni tłumaczą się wówczas nieprzygotowaniem oraz brakiem informacji o terminie kolędy. 

Zobacz także: Ksiądz obraził małżonków. To była ich ostatnia "kolęda"

Podano również, że dość częstym zjawiskiem jest nieobecność podczas wizyty duszpasterskiej domowników, którzy np. żyją w konkubinacie lub mają problemy z alkoholem.

W zestawieniu znalazło się ukrywanie przez wiernych, że są w "nieprawidłowych związkach" oraz to, że nie znają duchownych, którzy w parafii pracują nawet kilka lat. Poza tym zaznaczono, że księża co roku spotykają się ze złamaniem przez osoby żyjące w konkubinacie obietnicy o jak najszybszym zawarciu małżeństwa. Jako jedną z trudności wymieniono także agresywne zachowania zwierząt i szczekanie psów. 

Ponadto podkreślono, by dbać o uzupełnianie przez duchownego kartoteki całej rodziny, w której znajdują się dane, informacje o przyjętych sakramentach i rodzinnej sytuacji.    

***


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kolęda | wizyta duszpasterska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy