Reklama

Reklama

​Romowie w Polsce. Stereotypy na ich temat wciąż funkcjonują

Występ romskiego zespołu, który grał przeboje disco polo na Krupówkach, w ostatnim czasie podbił internet i stał się hitem na Tik Toku. Taki obrazek jest jednak częsty podczas wysokiego sezonu w wielu polskich kurortach. Kim są polscy Romowie? Jakie funkcjonują związane z nimi stereotypy?

W ostatnim czasie w Zakopanem furorę robi romski zespół, który wykonuje piosenki disco polo, o czym informował serwis Kobieta. Ich występ nagrał jeden z turystów, po czym opublikował wideo na Tik Toku. Nagranie szybko stało się hitem w internecie. Dziewięcioosobowy zespół wykonywał popularny utwór "Ale ale Aleksanda". Razem z dorosłymi, przygrywającymi na gitarach i tamburynie, występują także dzieci, które tańczą i śpiewają.

Reklama

Romowie w Zakopanem. Występ na Krupówkach podzielił internautów

Okazuje się jednak, że to nie jest pierwszy występ romskiego bandu. W komentarzach pojawiały się głosy, które podkreślały, że ta piosenka jest stałym przebojem zespołu.

- czytamy.

"Widziałam ich na żywo. Mega klimat tam robią", "Nasi ulubieńcy z Krupówek" - pisali inni.

Inni komentatorzy krytykowali jednak muzykujących Romów, wskazując na obecność dzieci i pytając, dlaczego nie są one w szkole oraz czemu zarabiają razem z rodzicami. Niektórzy pytają również o legalność takich występów.

- skomentował inny użytkownik.

Co to za tajemniczy zespół? Nie wiadomo. "Bardzo nam przykro, ale niestety nie dysponujemy informacją dotyczącą romskiego zespołu. Wiemy, że już od dłuższego czasu w sezonie można ich spotkać na Krupówkach" - skomentowało Centrum Informacji Turystycznej w Zakopanem.

Romowie w Polsce. Kim są?

Jak czytamy na stronie Stowarzyszenia Romów w Polsce, według nieoficjalnych danych w naszym kraju mieszka około 30 tysięcy osób pochodzenia romskiego. Według narodowego spisu powszechnego przeprowadzonego w 2011 roku przynależność do mniejszości romskiej zadeklarowało 16 725 obywateli Polski - poprzedni spis, z 2002 roku, mówił o 12 731 osobach.

Romowie w Polsce należą do czterech grup: Bergitka Roma, Polska Roma, Lowarzy i Kełderasze. Według oficjalnych źródeł największą jest Bergitka Roma (inaczej zwana Romami górskimi). Są to Romowie mieszkający na Pogórzu Karpackim, w większych miastach regionu (jak Kraków, szczególnie Nowa Huta, gdzie Romowie znajdowali zatrudnienie) lub w Kotlinie Kłodzkiej. To potomkowie Romów przybyłych do Polski od początku XV wieku zza linii Karpat lub z historycznych terenów Węgier. Od XVIII wieku prowadzą osiadły tryb życia, są tradycyjnie katolikami.

Inną grupą jest Polska Roma - Stowarzyszenie Romów w Polsce właśnie tę wymienia jako najliczniejszą. W Polsce mieszkają od końca XV wieku, a przybyli tu, uciekając z terenów Niemiec z powodu prześladowań. Są ortodoksyjną i konserwatywną społecznością, mocno przywiązaną do tradycji i romanipen - prawa zwyczajowego, swoistego kodeksu postępowania Romów, ich praw i obowiązków wobec zbiorowości. Tradycyjnie członkowie grupy Polska Roma są wyznawcami katolicyzmu - m. in. raz w roku biorą udział w pielgrzymce Romów do sanktuarium w Limanowej.

Tradycja i folklor kultury romskiej przedstawicieli społeczności Polskiej Romy są prezentowane podczas wielu festiwali, chociażby podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki i Kultury Romów, który jest transmitowany od 1997 roku przez Telewizję Polską, czy na Międzynarodowych Spotkaniach Zespołów Cygańskich "Raomane Dyvesa" w Gorzowie Wielkopolskim.

Tradycyjnie zwierzchnikiem grupy jest Szero Rom, nazywany również "królem Romów". Zajmuje się on rozwiązywaniem sporów wewnętrznych, które są związane z przestrzeganiem romanipen czy nakładaniem i zdejmowaniem statusu mageripen (skalania). Rytualna nieczystość zaciągana jest przy złamaniu zasad romanipen - zasad jest wiele, dotyczą one kontaktów między członkami społeczności, kontaktu z gadziami (osobami niebędącymi Romami), z przedmiotami i substancjami uznanymi za nieczyste.

Stereotypy na temat Romów wciąż funkcjonują

Romowie urodzeni w Polsce są polskimi obywatelami i posiadają wszystkie prawa i obowiązki, jak każdy inny obywatel - posiadają oni podwójną narodowość, są Romami i Polakami. Mimo że w porównaniu z innymi krajami Romów w Polsce jest stosunkowo niewielu, jest to najliczniejsza mniejszość etniczna mieszkająca w naszym kraju. Romowie są potocznie znani jako Cyganie - jednak wielu Romów uznaje to określenie za pejoratywne, ponieważ historycznie funkcjonowało ono jako rasowe wyzwisko, ponadto nasuwa skojarzenia z łamaniem prawa.

Z Romami związanych jest jednak wiele stereotypów i mitów. Jednym z nich jest uogólnianie Romów i etykietowanie ich - stereotypowo postrzegani są oni jako jednorodne, zamknięte środowisko, podczas gdy między istniejącymi grupami i społecznościami występują często duże różnice. "W zasadzie nie można mówić o jednej, modelowej kulturze romskiej, lecz o wielu kulturach społeczności romskich" - wyjaśniają Małgorzata Kołaczek i Joanna Talewicz-Kwiatkowska w publikacji "Romowie. Przewodnik dla policji", przygotowanego w ramach edukacji antydyskryminacyjnej.

Jak podkreślił badacz Romów Jerzy Ficowski, Romowie stereotypowo są postrzegani w sposób  "demoniczny, przestępczy i operetkowy". Jak wymieniają Kołaczek i Talewicz-Kwiatkowskiej o Romach mówi się, że są "hałaśliwi" - taka ocena może wynikać z przynależności do kultury ekspresyjnej (obok hiszpańskiej czy włoskiej). Innym stereotypem jest to, że Romowie są "leniwi, nie pracują, ale żebrzą" oraz wiązanie żebractwa czy kradzieży z cechami kulturowymi i przynależnością etniczną. To jednak bardzo krzywdzący mit.

- tłumaczą autorki.

Romów stereotypowo określa się jako "niechętnych do nauki". To również krzywdzący stereotyp, który wynika z tego, że sformalizowana, instytucjonalna edukacja jest częścią życia romskiego od niedawna - wcześniej, jak czytamy w publikacji, Romowie przekazywali wiedzę, kulturę, zwyczaje i tradycję przede wszystkim ustnie. Jednak sytuacja zmienia się z roku na rok. Niestety, dzieci romskie często mierzą się z dyskryminacją ze strony rówieśników, a personel szkół ma trudności w komunikacji z rodzicami. Temu zapobiec mają asystenci edukacji romskiej czyli tzw. asystenci romscy, którzy pomagają uczniom z romskich społeczności, a także ich rodzicom.

Co ciekawe, w 2007 roku w Gorzowie Wielkopolskim został wydany pierwszy romski elementarz dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym pt. "Miri szkoła - Romano elementaro". W Suwałkach natomiast istnieje Parafialna Podstawowa Szkoła Polsko-Romska z Oddziałami Integracyjnymi. Coraz więcej Romów decyduje się kształcić na każdym etapie edukacji. 

Innym mitem jest także nazywanie Romów "porywaczami dzieci", co nie ma jednak żadnego poparcia w faktach, a jest wyłącznie straszeniem Innym i jednocześnie wzmacnianiem obaw istniejących wokół Romów.

- piszą autorki publikacji.

Jak Polacy traktują Romów? Sytuacja się zmienia, choć powoli

Według raportu CBOS z 2020 roku na temat stosunku Polaków do innych narodów, do Romów z niechęcią podchodzi aż 46 proc. obywateli naszego kraju, sympatię deklaruje 20 proc., a obojętność 27 proc. Gorzej oceniani są tylko Arabowie - do nich podchodzi niechętnie ponad połowa Polaków (55 proc.). Te liczby są duże, jednak sytuacja powoli się poprawia - w stosunku do badania z 2019 roku niechęć do Romów spadła o 11 punktów procentowych.

Z kolei według badania "Postawy wobec Romów w Polsce, Czechach, na Węgrzech i Słowacji" z 2008 roku, 75 proc. zgadza się ze stwierdzeniem, że problemy Romów zniknęłyby, gdyby zaczęli oni pracować, a 42 proc. respondentów uważa, że Romowie są z natury źli, tzn. mają naturalne predyspozycje do popełniania przestępstw.

Jednocześnie sporym zainteresowaniem wśród Polaków cieszą się festiwale kultury romskiej, a także związany z Romami folklor.

- mówi o stereotypach dotyczących Romów Joanna Talewicz-Kwiatkowska, antropolożka kulturowa, adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii UW, współzałożycielka i prezeska Fundacji w Stronę Dialogu w wywiadzie z Piotrem Ibrahimem Kalwasem dla Onetu.

- tłumaczy.

Viki Gabor mierzyła się z hejtem. Powodem romskie pochodzenie

Na forach, w komentarzach pod artykułami, wciąż niejednokrotnie pojawiają się mity i stereotypy dotyczące Romów oraz skierowane w ich stronę obelżywe określenia o "złodziejach i nierobach". Talewicz-Kwiatkowska przywołuje też przykład Viki Gabor, reprezentantki Polski pochodzenia romskiego i zwyciężczyni na dziecięcej Eurowizji w 2019 roku.

- mówi w rozmowie.

Sama Viki Gabor wraz ze Stowarzyszeniem Romów w Polsce próbowali domagać się sprawiedliwości po komentarzach, które przeczytała o sobie w sieci, o czym pisała Interia. Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza umorzyła jednak śledztwo, a sąd podtrzymał decyzję, stwierdzając, że "»Cyganie to potoczna nazwa Romów«, więc nie ma charakteru znieważającego". Według sądu zwroty "Cyganka z Niemiec, "szwabska Cyganka", "Cyganie" nie mają w rozumieniu prawa charakteru znieważającego. Nadto sąd stwierdził, że słowa te "zakorzenione są w języku polskim i nie są jednoznacznie pejoratywne" - przekazało stowarzyszenie.

Poinformowano także, że Stowarzyszenie Romów w Polsce skierowało w ostatnich latach kilkadziesiąt zawiadomień do jednostek prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i publicznego znieważenia grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej. "We wszystkich prokuratura albo odmówiła wszczęcia śledztwa, albo w dwóch przypadkach po wszczęciu umorzyła postępowanie" - wskazano w oświadczeniu.

Przeczytaj też:

Paragony grozy. Jakub i Dawid przerażeni wzrostem cen w restauracji

Bułgarskie targi żon. Stary zwyczaj i szansa na znalezienie bogatego męża dla córki

Zastosowanie coli w domu: Nawet nie wiesz, w czym może pomóc

* * *

Zobacz więcej:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy