Eurowizja 2024. Petra Mede: Musimy poddać recyklingowi prowadzącą

Chciała zostać tancerką, ale kontuzje pleców przerwały jej karierę. Została satyryczką i prezenterką, a jej popularność sięga daleko poza granice Szwecji. Fani Eurowizji chcieliby, aby Petra Mede prowadziła każdy konkurs. Stand-uperka z dystansem do siebie, w drugim półfinale Konkursu Piosenki Eurowizji 2024 śpiewała: “Znowu tu jesteśmy. Może się wydawać, że byliśmy tu już wcześniej. Częściej niż inni organizowaliśmy konkurs, dlatego musimy poddać recyklingowi prowadzącą". Petra Mede nie od razu przyjęła propozycję poprowadzenia Eurowizji w 2024 roku. Dlaczego zdecydowała się zostać gospodynią? Co myśli o niej polska publiczność?

Malin Akerman i Petra Mede
Malin Akerman i Petra MedeMartin Meissner/Associated PressEast News

Szwedzka Ellen DeGeneres

Petra Mede jest tym dla Eurowizji, czym Ellen DeGeneres dla Oscarów — prowadzącą, której trudno dorównać. Poczucie humoru; dystans do siebie i wydarzenia, które prowadzą; wspaniała interakcja z publicznością — sprawiają, że fani wielkich wydarzeń często czekają bardziej (a przynajmniej z porównywalną ekscytacją) na pojawienie się gospodyń niż na ogłoszenie zwycięzców.

Petrę Mede łączy z Ellen DeGeneres jeszcze jedna rzecz — obydwie prowadziły w swoich krajach telewizyjne talk-show z elementami komedii. Nim jednak Petra Mede pojawiła się na ekranach telewidzów, przeszła długą drogą, na której przyszło jej porzucić marzenia.

Musiała porzucić marzenia o karierze primabaleriny

Jako dwunastolatka Petra Mede dołączyła do Szwedzkiej Akademii Baletowej, gdzie początkowo trenowała balet, jednak jej serce zabiło mocniej do tańca nowoczesnego i w tym kierunku chciała się rozwijać. W wieku 18 lat ukończyła szkołę i rozpoczęła karierę taneczną, występując w Szwecji i we Francji. Niestety szereg kontuzji pleców sprawił, że Petra Mede musiała porzucić swoje marzenia.

Szwedzka gwiazda do dziś dzieli swoje życie na trzy okresy: czas, gdy była tancerką; ten, gdy musiała poddać się rehabilitacji i podczas długiego zwolnienia lekarskiego zdecydować co ma zrobić teraz ze swoim życiem oraz obecny okres, gdy rozwija się jako komiczka i prezenterka.

Stand-uperka, która zachwyciła Europę

Petra Meda zmuszona do porzucenia kariery tanecznej postanowiła spróbować swoich sił w komedii. W 2005 roku wzięła udział w festiwalu stand-upu "Bungy Comedy". Zwycięstwo otworzyło jej furtkę do branży rozrywkowej i satyrycznej ścieżki. W 2009 roku została uznana za najpopularniejszą komiczkę w Szwecji. W tym samym roku poprowadziła Melodifestivalen, czyli "szwedzkie Opole", które w tym kraju pełni również rolę preeliminacji do Eurowizji. Od 2010 roku była gospodynią "Petra Mede Show" w telewizji TV3, a w 2011 i 2012 roku prowadziła "szwedzkie Oscary", czyli rozdanie nagród Guldbagge.

Petra Mede gospodynią Eurowizji po raz czwarty

Petra Mede trzykrotnie prowadziła Konkurs Piosenki Eurowizji. Po raz pierwszy w 2013 roku w Malmö, gdzie była jedyną konferansjerką. W 2016 roku wraz z Månsem Zelmerlöwem prowadzili 61. Konkurs Piosenki Eurowizji w Sztokholmie. Ich utwór "Love, Love, Peace, Peace" o tym jak stworzyć hit na Eurowizję, nawiązująca do najbardziej charakterystycznych występów (nie zabrakło polskiego ubijania masła podczas piosenki Cleo "My Słowianie"), wyrył się w pamięci fanów konkurs i stała jedną z ikon Eurowizji. W 2024 roku Petra Mede prowadzi konkurs wraz z hollywoodzką gwiazdą — Malin Åkerman.

Petra Mede prowadzi konkurs po raz trzeci, ale była także gospodynią jubileuszowego koncertu Eurowizji w Londynie, gdzie u boku Grahama Nortona prowadziła w 2015 roku koncert największych eurowizyjnych hitów - "Eurovision Song Contest’s Greatest Hits".

Petra Mede zapytana w jednym z wywiadów o współprowadzących, stwierdziła:

"Każdy współprowadzący wyciągał ze mnie inną część Petry. Zawsze powtarzałam, że lubię robić rzeczy w pojedynkę. W tamtym czasie naprawdę lubiłam być na scenie sama, bo miałam pełną kontrolę nad sytuacją. Wiedziałam, że jeśli coś się stanie, to mogę improwizować i zrobić to po swojemu. Jednak potem zrobiłam to (poprowadziłam Eurowizję — przyp. red.) z Månsem i poczułam, że momentami było to nawet bardziej satysfakcjonujące, bo mogliśmy wytworzyć między sobą nastrój, a Måns ma wspaniałe poczucie humoru i mogliśmy to wykorzystać. Ponadto jest komikiem, tancerzem i piosenkarzem, więc dostrzegłam wtedy korzyści występów ze współprowadzącym".

Petra Mede nie od razu przyjęła propozycję prowadzenia Eurowizji 2024

Petra Mede podczas wywiadu z Williamem Lee Adamsem — uważanym za najbardziej wpływowego komentatora Eurowizji na świecie — zdradziła, że organizatorzy zadzwonili do niej z propozycją prowadzenia konkursu pod koniec lata w 2023 roku. Satyryczka jednak nie od razu zgodziła się poprowadzić Eurowizję w 2024 roku.

"Moje serce zgodziło się natychmiast, ale później zaczął pracować także mój mózg. Musiałam przemyśleć, co mogę zaproponować tym razem. Mam duże ego, ale nie aż tak wielkie, więc musiałam zastanowić się: czy jest coś, co mogę jeszcze dodać od siebie do widowiska. Po przemyśleniu stwierdziłam: tak, są jeszcze rzeczy, które mogę zrobić i będą dobre dla Eurowizji oraz zabawne".

Malin Akerman i Petra Mede podczas Eurowizji 2024
Malin Akerman i Petra Mede podczas Eurowizji 2024JESSICA GOW/TT/AFPEast News

“Królowa Matka Eurowizji"? Co myślą o niej Polacy?

Petra Mede ma rzesze fanów na całym świecie, a trwający właśnie Konkurs Piosenki Eurowizji 2024 powiększa jeszcze legiony miłośników szwedzkiej prowadzącej. Pod dostępnym w serwisie YouTube wywiadem przeprowadzonym przez Williama Lee Adamsa można przeczytać komentarze zachwyconych nią fanów:

"Królowa Matka Eurowizji"

"Moja pierwsza myśl, gdy Loreen wygrała...Czy Petra Mede obdarzy nas łaską swojego doskonałego prowadzenia?"

"Petra Mede na gospodynię każdej następnej Eurowizji. Jest genialna"

Ze świata płyną głosy uznania dla szwedzkiej prowadzącej, a co myślą o niej Polacy?

"Petra jest najlepszą prowadzącą. Wie, czym jest Eurowizja i nie boi się żartować. Robi to w bardzo naturalny sposób. Przy innych prowadzących ma się wrażenie, że nauczyli się tekstu na pamięć, w jej przypadku brzmi to wszystko naturalnie" - mówi Interii Sylwia, która Eurowizję ogląda regularnie od 2017 roku.

Podobne zdanie ma Mariusz, który namiętnie śledzi Eurowizję od 2003 roku:

"To ona wyznaczyła w 2013 i 2016 roku standardy prowadzenia tego konkursu i od tego czasu tylko ona sama dorównuje tym standardom. Pomiędzy 2016 a 2024 żaden inny prowadzący nie dorównał jej poziomem".

II półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2024
II półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2024Jessica Gow East News

Skąd bierze się popularność Petry Mede?

Fani konkursu, niezależnie od kraju, zgodnie twierdzą, że jest ona niedoścignionym wzorem gospodyni Eurowizji. Dostrzegają jej doskonałe zrozumienie, a może wręcz miłość do Eurowizji, która  nie czyni satyryczki ślepą na mankamenty konkursu. Petra Mede często wyśmiewa słabe strony Eurowizji. Humor i swada, z jaką występuje na scenie, porywają serca tłumu.

"Lubię zachowywać się na scenie trochę jak diwa. To oczywiście współgra ze mną, ale w telewizji pokazuję to mocniej. Wiem, że fani Eurowizji kochają mnie taką, dlatego postaram się taka pozostać" - mówi Petra Mede w wywiadzie z Williamem Lee Adamsem i dodaje w innym miejscu:

"To, co ja i Måns zrobiliśmy w 2016 roku, to naśmiewanie się z Eurowizji na Eurowizji — fanom bardzo się to spodobało. Możemy trochę z niego kpić, ale w tym samym czasie kochać widowisko. I myślę, że to ogromna frajda".

Fani Eurowizji zdają się dostrzegać satysfakcję i radość, jakie daje Petrze Mede prowadzenie konkursu i to zjednuje jej serca publiczności.

Niezwykła szwedzka tradycja. Specjalny śpiew… dla pasterzy bydłaAFP
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Dołącz do nas