Reklama

Reklama

Kryzys kulinarny we Francji. Zabraknie foie gras?

Francja mierzy się obecnie ze sporym kryzysem kulinarnym, wywołanym epidemią ptasiej grypy. Według francuskich kucharzy, jego skutki mogą być fatalne, bo w kraju może zabraknąć kontrowersyjnego, ale uwielbianego przez Francuzów i turystów przysmaku, jakim jest foie gras.

Foie gras, inaczej pasztet strasburski to pasztet produkowany ze stłuszczonych wątróbek kaczych oraz gęsich, będący tradycyjnym, świątecznym daniem kuchni francuskiej. Serwuje się go na ciepło lub na zimno, a uzyskuje z kaczek i gęsi takich ras jak kaczka mulard, kaczka piżmowa, gęś landes i gęś tuluska. 

Foie gras, choć ma wielu fanów i zwolenników, uchodzi jednocześnie za jedną z najbardziej kontrowersyjnych potraw na świecie. W celu uzyskania 2–10-krotnie powiększonej wątroby kilkumiesięczne kaczki i gęsi trzymane są w klatkach oraz karmione karmą wtłaczaną im do przełyku za pomocą specjalnej sondy. Ptaki zaczynają chorować na stłuszczenie wątroby, a sam proces karmienia jest dla nich wyjątkowo okrutny oraz bolesny i w rażący sposób narusza ich dobrostan. To dlatego tucz kaczek i gęsi na foie gras jest prawnie zakazany w wielu państwach świata, w tym w Polsce.  

Zobacz również: Foie gras: Luksusowy, ale nieetyczny przysmak!

Pierwszy taki kryzys we Francji! Zabraknie foie gras?

We Francji foie gras wciąż uchodzi za największy i luksusowy przysmak, a kraj ten odpowiada za około dwie trzecie światowej produkcji! Tocząca Francję epidemia ptasiej grypy wpędziła jednak w kryzys przemysł drobiarski i zagraża tamtejszym restauracjom z gwiazdkami Michelin - regularne dostawy pasztetu zostały bowiem wstrzymane!

Reklama

 - potwierdził francuski resort rolnictwa w rozmowie z CNN, a liczba ta jest rekordowa dla Francji, która wcześniej nie była nigdy narażona na kryzys tych rozmiarów. 

Przewiduje się, że produkcja foie gras we Francji może spaść w tym roku nawet o 50 proc., bo choć ptasia grypa nie jest dla Francuzów nowością, to w tym roku epidemia rozpanoszyła się na dwóch kluczowych obszarach produkcji drobiu we Francji.

Francuscy restauratorzy apelują więc, by poskromić swoje apetyty i spożywać w tym roku mniej foie gras, aby więcej osób miało szansę się nim cieszyć. 

Epidemię ptasiej grypy wykryto w Unii Europejskiej w październiku 2021 r., również w krajach zrzeszonych w Europejskiej Federacji Foie Gras - Hiszpanii, Belgii, Bułgarii i na Węgrzech. Na tych obszarach producenci starają się izolować kaczki oraz gęsi oraz zmniejszać ich liczbę, by można było zachować między nimi bezpieczny dystans. Przyznają oni, że te działania można porównać do tych, które wdrożono podczas walki z epidemią COVID-19. 

Obrońców praw zwierząt, wegetarian i wegan ucieszy na pewno wiadomość, że francuscy restauratorzy już rozpoczęli pracę nad daniami, które byłyby w stanie zastąpić foie gras i przyznają, że w roku 2022 "będzie trochę więcej dań warzywnych i mniej mięsa".

***

Zobacz również:

Niezapomniany smak dzieciństwa. Zajadaliśmy się nim w PRL-u

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy