Reklama

Reklama

​Kawa nie zwiększa ryzyka zaburzeń rytmu serca

Naukowcy z University of California w San Francisco przeprowadzili największe w historii badanie, którego celem było sprawdzenie, czy picie kawy ma negatywny wpływ na pracę serca. Trwający cztery lata eksperyment nie wykazał związku pomiędzy umiarkowanym spożyciem kawy a arytmią. Wynik badań opisało pismo “JAMA Internal Medicine".

Naukowcy z University of California w San Francisco przez cztery lata skrupulatnie obserwowali rekordowe, bo złożone z kilkuset tysięcy ludzi, grono uczestników badania. I nie stwierdzili zwiększonego ryzyka arytmii u osób pijących kawę. Było wręcz odwrotnie - każda dodatkowa filiżanka kawy wypijana codziennie wiązała się z niższym o 3 proc. ryzykiem wystąpienia arytmii, w tym migotania przedsionków, przedwczesnych skurczów komór lub innych powszechnych chorób serca.

Badanie zostało przeprowadzone za pośrednictwem społecznościowego brytyjskiego Biobanku, prospektywnego badania pacjentów angielskiej Narodowej Służby Zdrowia (NHS). Wzięło w nim udział 386 258 osób pijących kawę, których średnia wieku wynosiła 56 lat. Nieco ponad połowę grupy stanowiły kobiety. Wielkość badanej próby była bezprecedensowa.

Reklama

Oprócz konwencjonalnej analizy analizującej deklarowane przez badanych spożycie kawy, badacze zastosowali technikę zwaną "randomizacją Mendla", wykorzystując dane genetyczne do wywnioskowania związków przyczynowych. Ponieważ osoby z wariantami genetycznymi związanymi z szybszym metabolizmem kofeiny piły więcej kawy, analiza ta dostarczyła metody testowania związku między kofeiną a arytmią w sposób, który nie opierał się na samoopisach uczestników i powinien był być odporny na wiele zniekształceń nieodłącznych do większości badań obserwacyjnych. Przy średnio czteroletnim okresie obserwacji dane dostosowano pod kątem cech demograficznych, nawyków związanych ze zdrowiem i stylem życia.

Ostatecznie u około 4 proc. badanych rozwinęła się arytmia. Nie zaobserwowano dowodów na zwiększone ryzyko arytmii wśród osób genetycznie predysponowanych do nietypowego metabolizowania kofeiny. Naukowcy stwierdzili, że większe ilości kawy w rzeczywistości wiązały się ze zmniejszonym o 3 proc. ryzykiem rozwoju arytmii. Autorzy zwrócili jednak uwagę na ograniczenia badania, m.in. na to, że dane pochodziły od uczestników, którzy sami dostarczali sprawozdania na temat ilości wypitej kawy. Ograniczeniem jest też brak szczegółowych informacji co do rodzaju kawy.

"Kawa jest głównym źródłem kofeiny dla większości ludzi i ma reputację powodującej lub zaostrzającej arytmie. Ale nie znaleźliśmy dowodów na to, że spożywanie kofeiny prowadzi do większego ryzyka arytmii. Nasze badanie populacyjne wskazuje, że powszechne zakazy stosowania kofeiny w celu zmniejszenia ryzyka arytmii są prawdopodobnie nieuzasadnione" - powiedział dr Gregory Marcus, profesor medycyny na Wydziale Kardiologii UCSF, specjalista w leczeniu arytmii.

Podczas gdy niektórzy lekarze i ich stowarzyszenia sugerują unikanie produktów zawierających kofeinę w celu zmniejszenia ryzyka arytmii, nie ma dowodów na słuszność takiego stanowiska - przeciwnie, w rzeczywistości spożywanie kawy może mieć działanie przeciwzapalne i wiąże się ze zmniejszonym ryzykiem niektórych chorób, w tym raka, cukrzycy i choroby Parkinsona. "Tylko randomizowane badanie kliniczne może ostatecznie wykazać wyraźne efekty spożywania kawy lub kofeiny. Jednak nasze badanie nie dało dowodów na to, że spożywanie napojów zawierających kofeinę zwiększa ryzyko arytmii. Właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne kawy mogą odgrywać pewną rolę, a niektóre właściwości kofeiny mogą chronić przed niektórymi rodzajami arytmii" - dodał dr Marcus.

***
Zobacz również:


Jaka kawa jest najzdrowsza? Oto najnowsze wyniki badań!

Zielona herbata: Dlaczego chętnie po nią sięgamy? 

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje