Reklama

Reklama

Lista najpopularniejszych grzechów Polaków. Króluje jedno przewinienie

W przedświątecznym tygodniu konfesjonały odwiedza wielu Polaków. Chociaż spowiedź przed Bożym Narodzeniem – zgodnie z przykazaniami kościelnymi – nie jest obowiązkowa, wierni zazwyczaj się na nią decydują. Z jakich grzechów spowiadają się najczęściej?

Jak często powinniśmy się spowiadać?

Jak często należy przystępować do sakramentu pokuty? Zgodnie z wiarą Kościoła katolickiego wierni powinni udać się do konfesjonału wtedy, gdy męczy ich świadomość popełniania grzechu ciężkiego. Mogą wówczas oczyścić się z poczucia winy i pojednać się z Bogiem.

Niestety to idealna postawa, którą można spotkać coraz rzadziej. Zgodnie z drugim przykazaniem kościelnym osoba wierząca powinna przystąpić do sakramentu pokuty "przynajmniej raz w roku". Trzecie przykazanie mówi natomiast, że należy "co najmniej raz w roku w czasie wielkanocnym Komunię Świętą przyjąć". Osoby wierzące - aby wypełnić oba  przykazania jednocześnie - często decydują się na spowiedź przed Wielkanocą. Warto pamiętać, że - jak mówi Katechizm Kościoła katolickiego - to absolutne minimum.

Reklama

Czytaj również: O czym pamiętać podczas spowiedzi? Zaniedbanie dobra to też grzech

Dlaczego powinniśmy się spowiadać?

Spowiedź nie powinna być jednak przymusem. Warto pamiętać, że tylko szczera pokuta, chęć poprawy i nawrócenia sprawiają, że wierny ponownie zbliża się do Boga. Zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego: "Ci, którzy przystępują do sakramentu pokuty, otrzymują od miłosierdzia Bożego przebaczenie zniewagi wyrządzonej Bogu i równocześnie dostępują pojednania z Kościołem, któremu, grzesząc, zadali ranę, a który przyczynia się do ich nawrócenia miłością, przykładem i modlitwą". Spowiedź potrzebna jest również do zbawienia. Sakrament pokuty odsuwa od wiernych nieuchronność sądu, sprawia bowiem, że żyją w stanie łaski uświęcającej.

Zobacz również: Tak nie otrzymasz rozgrzeszenia podczas spowiedzi. Duchowny zabrał głos

Ilu Polaków korzysta ze spowiedzi?

Z badania CBOS przeprowadzonego w 2020 roku wynika, że 91 proc. Polaków to osoby wierzące. Jednak odsetek osób głęboko wierzących wynosi jedynie 8 proc. Niespełna połowa Polaków (47 proc.) zalicza się do grona regularnie praktykujących. 37 proc. respondentów zadeklarowało, że praktykuje nieregularnie.

A ilu Polaków uczęszcza do spowiedzi świętej? Z badania Instytutu Statystyki Kościoła wynika, że do spowiedzi wielkanocnej przystępuje co roku około trzy czwarte Polaków. Sakrament pokuty znacznie częściej przyjmują kobiety niż mężczyźni. Co ciekawe, odsetek spowiadających się wzrasta wraz z wiekiem. Dzieci po pierwszej komunii świętej regularnie odwiedzają konfesjonały,  jednak już po bierzmowaniu ich chęć do spowiedzi drastycznie spada.

Z tego grzechu Polacy spowiadają się najczęściej: Kradzież

Grzechem, z którego polscy katolicy spowiadają się najczęściej, jest kradzież. Katechizm Kościoła katolickiego zaznacza, że "siódme przykazanie zabrania kradzieży, która polega na przywłaszczeniu dobra drugiego człowieka wbrew racjonalnej woli właściciela".  Kradzież może być jednak usprawiedliwiona, jeśli jest  "środkiem zapobiegającym pilnym i podstawowym potrzebom".  

Kradzież jest grzechem, który zazwyczaj kwalifikuje się do rozgrzeszenia. Warto pamiętać, że to przewinienie wymaga zadośćuczynienia nie tylko Bogu (pokuta), ale także pokrzywdzonym. Spowiednik może więc zalecić naprawienie wyrządzonej krzywdy i oddanie ukradzionej rzeczy/sumy właścicielowi. To może być trudne i wstydliwe doświadczenie.

Zobacz również: Powstała "pomocnicza lista grzechów". Z czego się spowiadać?

Kłamstwo. Może stać się grzechem śmiertelnym

Polacy często spowiadają się także z łamania ósmego przykazania, które brzmi: "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Okazuje się, że wyjątkowo często zdarza się nam kłamać.

Zgodnie z Katechizmem Kościoła Katolickiego "kłamać oznacza mówić lub działać przeciw prawdzie, by wprowadzić w błąd tego, kto ma prawo ją znać". Warto więc podkreślić, że tylko celowe zatajenie prawdy jest grzechem.

To, jak ciężkim przewinieniem jest kłamstwo, zależy oczywiście od okoliczności. "Kłamstwo samo w sobie stanowi jedynie grzech powszedni; staje się ono jednak grzechem śmiertelnym, gdy poważnie narusza cnotę sprawiedliwości i miłości" - możemy przeczytać w KKK.

Polacy często spowiadają się także z grzechu pychy - to właśnie on znalazł się na trzecim miejscu listy.  

Zobacz również: Spowiedź święta: tekst i formuła spowiedzi. Jakie są grzechy i co się mówi podczas spowiedzi?

Antykoncepcja. "Kościół szanuje to, co naturalne"

Jak się okazuje, Polacy często spowiadają się także ze stosowania antykoncepcji. Kościół katolicki stawia sprawę jasno: sztuczne kontrolowanie płodności jest grzechem niezależnie od tego, czy decydują się na nie osoby zamężne, czy też pary, które tworzą związek bez sakramentu małżeństwa.

Zgodnie z zasadami Kościoła katolickiego małżonkowie zawsze powinni być otwarci i gotowi na przyjęcie nowego życia. Akt małżeński ma spełniać bowiem przede wszystkim rolę prokreacyjną. Antykoncepcja jest zaprzeczeniem zasad wiary. To nic innego jak bunt przeciwko naturze i próba kontroli tego, co wierni powinni zawierzyć Bogu i jego opiece. - Kościół szanuje to, co naturalne, pochodzące od Boga, a antykoncepcja nie jest poszanowaniem tych zasad, tylko próbą wprowadzenia swoich - zaznacza ks. Grzegorz Kramer w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

- Spowiedzi potwierdzają to, co mówią inne statystyki, większość ludzi nie stosuje się do nauczania Kościoła w tej kwestii. Część z nich mówi o tym, ponieważ uważa, że skoro to spowiedź, wypada powiedzieć; część przyznaje, że taki sposób życia wybrali - tłumaczy ks. Grzegorz Kramer w odpowiedni na pytanie Łukasza Wojtusika o to, dlaczego Kościół katolicki uważa antykoncepcję za grzech.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: spowiedź | Pokuta | kradzież | Rozgrzeszenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy