Reklama

Reklama

Nie będzie paragonów grozy? Tyle kosztują świąteczne potrawy u Ewy Wachowicz

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się coraz większymi krokami. Intensywniej myślimy więc już nie tylko o prezentach, ale również świątecznych potrawach. Te można znaleźć między innymi w restauracyjnych menu. Przyjrzeliśmy się ofercie świątecznego cateringu od Ewy Wachowicz. Paragonów grozy nie będzie?

Ewa Wachowicz od kilku już lat z powodzeniem prowadzi własną restaurację, znajdującą się nieopodal rynku w Krakowie.

"Jest takie miejsce na skraju Starego Miasta, w sąsiedztwie krakowskich Plant, gdzie barwna tradycja małopolskiego Zalipia wpisuje się w kulinarne dziedzictwo grodu królów Polski. Stworzone z pasją, powstałe z miłości do gotowania, z szacunkiem dla natury. Bazujące na lokalnych produktach i sprawdzonych recepturach. Takie są moje Zalipianki" - przeczytać możemy w oficjalnej informacji o restauracji "Zalipianki" na stronie Ewy Wachowicz.

Restauracja byłej Miss Polonia zachęca cenami oraz tradycyjnymi daniami, które są wysoko oceniane przez gości. Wraz ze zbliżającymi się świętami w lokalu można również zaopatrzyć się w świąteczny catering. Jak kształtują się ceny?

Zobacz również: Co kupić nauczycielowi na świąteczny prezent? Tiktokerka przychodzi z pomocą

Reklama

Tyle kosztują świąteczne potrawy u Ewy Wachowicz. Nie będzie paragonów grozy?

Na naszym świątecznym stole mogą wylądować potrawy wprost od Ewy Wachowicz. Niedawno na oficjalnej stronie restauracji "Zalipianki" pojawiła się oferta świątecznego cateringu. Czy ceny zachęcą potencjalnych klientów?

Za kilogram śledzia w śmietanie z cebulą i jabłkiem przyjdzie zapłacić 60 zł. Porcja karpia po żydowsku to wydatek rzędu 26 zł. Za pół kilograma pasztetu z jałowcem zapłacimy 40 zł, zaś kilogram sałatki jarzynowej kosztuje 55 zł.

Zobacz również: Dodaj je do świątecznych potraw. Te grzyby zaskoczą smakiem i aromatem

Na wigilijnym stole nie może zabraknąć barszczu czerwonego, który w "Zalipiankach" kosztuje 30 zł za litr oraz zupy grzybowej, której koszt to 35 zł za litr. Sześćdziesiąt sztuk uszek z grzybami kosztuje 40 zł, a około 35 sztuk pierogów z kapustą i grzybami to wydatek rzędu 50 zł. Kilogram bigosu kosztuje 70 zł.

W ofercie nie zabrakło również słodyczy. Sernik z lukrem cytrynowym i bakaliami kosztuje 130 zł, zaś świąteczny piernik 60 zł. Za litr kompotu z suszu należy zapłacić 18 zł.

Zobacz również: Wyrzuć, nim zrobisz z niego barszcz wigilijny. Na to zwróć szczególną uwagę

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Wachowicz | Zalipianki | świąteczne potrawy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy