Reklama

Reklama

Robili to w biały dzień w centrum Łodzi. Wszystko zarejestrował monitoring

Nie przejmowali się przechodniami i robili to w biały dzień. Na najbardziej zatłoczonej ulicy w Łodzi para młodych osób uprawiała seks oralny. Obsceniczny wybryk zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Turyści z Koszalina tłumaczyli strażnikom miejskim, że to po prostu chwila zapomnienia.

Ul. Piotrkowska w Łodzi to najbardziej zatłoczona i najpopularniejsza ulica w mieście. Tym razem stała się scenerią do miłosnych igraszek pary zakochanych. Młodzi oddawali się im na jednej z ławek w centrum miasta. Ich poczynania zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu. Turystom z Koszalina nie przeszkadzali mijający ich przechodnie - ich wybryki mogli zobaczyć m.in. spacerujące ul. Piotrkowską dzieci czy wycieczka z Niemiec.

Zobacz również: Polacy na wakacjach w Chorwacji przechodzą samych siebie. Głos zabrała ambasada

Reklama

Nieobyczajny wybryk w centrum Łodzi

Jak relacjonuje w rozmowie z Polsat News Marek Marusik z łódzkiej straży miejskiej, ok. godziny 10.30 operator monitoringu zauważył, że na ul. Piotrkowskiej para młodych osób zachowuje się dziwnie. Okazało się, że zakochani uprawiali seks oralny. Na miejscu interweniowali strażnicy miejscy. Jak tłumaczyli się turyści? Powiedzieli funkcjonariuszom, że to "chwila zapomnienia".

Strażnicy wystawili im mandat w wysokości 500 zł i przeprowadzili z nimi rozmowę wychowawczą. Jak widać, nieobyczajny wybryk może słono kosztować. Co jeszcze może zostać uznane za nieobyczajny wybryk? To m.in. załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscu publicznym, publiczne obnażanie się, leżenie na chodniku w stanie nietrzeźwości.

Zobacz również: Tu Polacy wypoczywają na golasa. Plaże naturystów nad Morzem Bałtyckim

Miłosne igraszki w krakowskim plenerze

Miesiąc wcześniej z podobnym zdarzeniem zmierzyli się strażnicy miejscy z Krakowa. Interweniowali oni wobec pary, która oddawała się miłosnym igraszkom w plenerze na os. Stalowym w Nowej Hucie.

- Tuż przed 21.00 zadzwonił do nas mieszkaniec os. Stalowego zbulwersowany zachowaniem kochanków, którzy na ławce przed blokiem oddawali się ,,licznym nieobyczajnym wybrykom" - relacjonowali strażnicy miejscy.

Na miejscu zastali kobietę ubrana od pasa w górę, jej towarzysza i zgłaszającego, który pokazał nagranie z telefonu.

- Pomimo zapadającego zmroku doskonale widać na nim, co chwilę temu działo się na ławce i że, delikatnie rzecz ujmując, znacznie przekroczyło to granicę dobrego smaku - opisywali zdarzenie strażnicy miejscy. - Interwencję zakończyliśmy na kilku mandatach karnych na łączną kwotę 1500 zł - podsumowali strażnicy miejscy.

Jeszcze wcześniej, bo w maju, strażnicy interweniowali w sprawie pary, która uprawiała seks na Plantach, w okolicy ul. Siennej. Zakochani zostali ukarani mandatem karnym - każda z osób po 100 zł.

***

Zobacz również:

Z wózkiem na Kalatówki, w skarpetkach na Morskie Oko. Bezmyślność turystów trwa

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wybryk nieobyczajny | skandaliczne zachowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy