Reklama

Reklama

Tak restauracje oszukują klientów. Co znalazło się na celowniku Inspekcji Handlowej?

"Ponad 60 proc. skontrolowanych przedsiębiorców nie przestrzega przepisów prawa" - takie wnioski płyną z najnowszego raportu UOKiK. Przed wakacjami Inspekcja Handlowa skontrolowała 53 placówki gastronomiczne. Na liście stwierdzonych nieprawidłowości znalazły się m.in. nierzetelna obsługa konsumentów czy brak jakichkolwiek informacji o cenach.

Inspekcja Handlowa przed wakacjami wzięła pod lupę placówki gastronomiczne m.in. w Krakowie, Świnoujściu, Giżycku, Sopocie i we Wrocławiu. Inspektorzy szczególną uwagę zwracali na rzetelność obsługi konsumentów i prawidłową ekspozycję cen towarów, potraw i napojów.

Zobacz również: Solec Zdrój. Wymarzone miejsce dla seniorów

"Grzechy główne" restauracji

Brak ceny, zaniżanie  wagi posiłków, nieokreślona ilość napojów i potraw, brak informacji o szkodliwości spożywania alkoholu i zakazie palenia - to najczęstsze "grzechy główne" restauracji wskazane do tej pory przez inspektorów.

Reklama

Jak podaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przed wakacjami skontrolowane zostały 53 placówki gastronomiczne w miejscowościach turystycznych i przy głównych szlakach komunikacyjnych, np. na stacjach paliw czy dworcach kolejowych i autobusowych. W 32 sprawdzonych lokalach zostały stwierdzone nieprawidłowości. To wstępne wyniki kontroli przeprowadzonej w restauracjach i barach.

Zobacz również: Katarzyna Bosacka oszukała inflację. Najesz się za grosze

Tak restauracje oszukują klientów

- Ponad 60 proc. skontrolowanych do tej pory przedsiębiorców nie przestrzega przepisów prawa. Niepokojący jest fakt, że nieprawidłowości są zbieżne z tymi, które wykrywaliśmy również w ubiegłych latach. Ceny nie są prawidłowo eksponowane, przedsiębiorcy nie określają wielkości napojów czy potraw. W lokalach brakuje wymaganych ustawowo informacji o szkodliwości alkoholu i zakazu palenia wyrobów tytoniowych. Niekiedy restauracje używają nieodpowiednich wag do ważenia produktu - wymienia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

W ponad 30 lokalach zastrzeżenia inspektorów wzbudziła nierzetelna obsługa konsumentów. Chodzi m.in. o zaniżanie pojemności napojów alkoholowych, co skutkowało zapłatą wyższej ceny przez konsumentów, wydanie konsumentowi zbyt małej porcji w stosunku do deklarowanej. W 22 placówkach - zdaniem Inspekcji Handlowej - nie były przestrzegane przepisy o uwidacznianiu cen. W niektórych nie było ich wcale, w części z nich były przedstawione w sposób niejednoznaczny dla konsumentów lub były niewidoczne.

Oprócz tego w niektórych lokalach stwierdzone zostało stosowanie nielegalizowanych przyrządów pomiarowych. Przedsiębiorcy posiadali i stosowali wagi bez aktualnych cen legalizacji lub używali w kuchniach tzw. "wagi domowej". W części kontrolowanych lokali próżno było szukać wywieszek informujących o szkodliwości alkoholu czy zakazu palenia tytoniu.

Zobacz również: Zjedli i wyszli bez płacenia. Nieuczciwi klienci z zakopiańskiej restauracji

Kontrola Inspekcji Handlowej. Mandaty dla restauracji

"W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami nałożono 5 mandatów karnych na łączną kwotę 700 zł na osoby odpowiedzialne za popełnienie wykroczeń. Do sądów rejonowych skierowano 6 wniosków o ukaranie sprawców wykroczeń (z art. 134 § kw). O nieprawidłowościach poinformowano inne organy, w tym: właściwe urzędy miar, urząd skarbowy" - informuje w raporcie UOKiK.

- Jest również dobra wiadomość. Dotychczas inspektorzy nie stwierdzili nieścisłości między składnikami serwowanych dań a tymi wymienionymi w karcie. Często zdarzało się to podczas kontroli w ubiegłych latach - przyznaje prezes UOKiK.

Dodaje: - Złożone zamówienie to nic innego jak zawarcie umowy. Klient zobowiązany jest do dokonania płatności, natomiast lokal gastronomiczny do wykonania usługi - podania takiego posiłku, jaki został zamówiony. Czas realizacji zamówienia również może podlegać reklamacji, tak jak i temperatura posiłku. Pamiętajmy o swoich prawach, a nieścisłości zgłaszajmy do odpowiednich instytucji - apeluje Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Zobacz również: "Przepisy są jak stare nuty" - Luca Cesari o włoskiej kuchni i powrocie do korzeni

Wybierasz się do restauracji? Na to zwracaj uwagę

Wakacje to czas, w którym chętnie spędzamy czas w restauracjach czy kawiarniach, gdzie chcemy zasmakować regionalnej kuchni czy spróbować nowych deserów. Jeśli wybieramy się do lokalu gastronomicznego, warto pamiętać o kilku ważnych zasadach. Dzięki temu unikniemy przykrych konsekwencji dla naszego zdrowia, jak i zawartości portfela.

UOKiK zaleca m.in., by zwracać uwagę na czystość w lokalu, sprawdzać, czy cennik znajduje się w widocznym miejscu i zawiera aktualne informacje umożliwiające identyfikację ceny z potrawą oraz czy cena na wywieszce jest zgodna z podaną na paragonie. Warto zachować czujność, czy do rachunku nie został doliczony produkt, którego nie zamawialiśmy.

"Jeśli zaserwowane danie jest nieświeże, można odstąpić od umowy, a w przypadku gdy należność już została uiszczona wcześniej - można domagać się zwrotu pieniędzy" - informuje UOKiK.

Jeśli wizyta w restauracji zakończyła się zatruciem pokarmowym, sprawę należy zgłosić do miejscowej stacji sanitarno-epidemiologicznej. Informację związaną z niewłaściwą obsługą możemy zgłaszać bezpośrednio do właściwego wojewódzkiego inspektoratu Inspekcji Handlowej lub do UOKiK.

Z kolei informacja o niewłaściwej jakości serwowanych potraw zgłaszamy do wojewódzkiego inspektoratu Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) lub Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (GIJHARS).

***

Zobacz również:

Jak zachować się w restauracji? Kelnerka zdradza, czego nie toleruje obsługa

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: inspekcja handlowa | UOKiK | restauracja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy