Reklama

Reklama

Rozszerzamy dietę niemowlęcia


Przepis na pierwszą zupkę

Reklama

Składniki:  1 marchew (lub kawałek dyni), 1 ziemniak, 1 łyżeczka oliwy z oliwek, lub oleju rzepakowego, ok. pół szklanki wody, ew. kilka łyżeczek mleka mamy lub modyfikowanego.

Przygotowanie:

Marchewkę (lub dynię) i ziemniaka umyj, obierz i pokrój w kostkę. Ugotuj w wodzie do miękkości. Następnie zmiksuj mikserem albo blenderem na gładką masę. Dodaj tłuszcz. Podgrzej zupę tak, żeby była ciepła, i podawaj łyżeczką.

Niemowlęciu na początek zazwyczaj podaje się delikatną zupkę, którą maluchowi łatwo zaakceptować. Może być z marchewki lub dyni i ziemniaka.Twoje dziecko poznało już smak marchewki, jabłka czy kaszki i zaakceptowało zmianę w jadłospisie? To wielki sukces, ale przed smykiem jeszcze długa droga. Podpowiemy ci, co jest ważne na kolejnych etapach rozszerzania diety.

Stałe pory posiłków

Wprowadzenie stałych pokarmów zwykle wiąże się z ustaleniem pór jedzenia. Maluch może też zacząć uczestniczyć w posiłkach, które je cała rodzina. Dietetycy zalecają, żeby już 7-miesięczne niemowlę jadło pięć posiłków - trzy większe (śniadanie, obiad, kolację) i dwa małe (drugie śniadanie, podwieczorek).

Pożywną zupkę najlepiej podawaj w porze obiadu, a deser owocowy na drugie śniadanie lub podwieczorek. Kaszkę czy kleik bezglutenowy na mleku naturalnym lub modyfikowanym serwuj malcowi rano lub przed snem.

Zaproś dziecko do wspólnego stołu

W towarzystwie wszystko smakuje lepiej, a poza tym podczas rodzinnych posiłków będziesz miała okazję dać dobry przykład. Szkrab chętniej przekona się pewnie do nielubianych buraków, gdy ty lub jego tata będziecie jeść je z apetytem.

Konsystencja nowych dań

Roczny maluszek powinien już być w stanie pogryźć trzymany w rączce kawałek banana lub gotowanej marchewki, schrupać ciastko czy przeżuć kawałek bułeczki. Jednak te umiejętności nie przychodzą same, smyk musi je przez cały czas doskonalić.

Już po 8. miesiącu, gdy większość dzieci dobrze radzi sobie z jedzeniem dań o gładkiej konsystencji, należy zacząć ją zmieniać. Na tym etapie sprawdzą się dania zawierające małe grudki, które da się rozdrobnić dziąsłami. Zamiast miksować, warzywa możesz rozgniatać widelcem, a mięso i rybę drobno siekać. Maluch będzie miał dzięki temu okazję trenować gryzienie.

Około 9. miesiąca życia maluszka możesz włożyć mu już do rączki kawałki ugotowanej marchewki lub kalafiora. Warto podsunąć dziecku też twardsze przysmaki, które szybko rozmiękają w buzi, jak chrupki kukurydziane czy wafle ryżowe.

Smyk ma 10-11 miesięcy? Daj mu czasem herbatnik dla niemowląt lub cienki plasterek jabłka obranego ze skórki.

W 11.-12. miesiącu miksowanie i miażdżenie nie powinno być już potrzebne (choć zależy to od dziecka), więc warzywa w zupce czy składniki drugiego dania należy po prostu pokroić.

Różnorodność diety

Co miesiąc do diety dziecka powinnaś wprowadzać nowe smaki. Nie zaniedbuj tego. Jeśli będziesz karmić malca ciągle kilkoma jego ulubionymi daniami, dostanie ograniczoną ilość składników odżywczych. Poza tym gdy podajesz mu różne produkty, kształtujesz jego gust, więc daj dziecku wybór.

Wracaj też do odrzuconych przez brzdąca smaków. Nie jest bowiem wykluczone, że po dłuższej przerwie zmieni zdanie i będzie chciał je przetestować.

Samodzielność malucha

Gdy zauważysz, że szkrab chce sam jeść, pozwól mu na eksperymenty. Jeśli ma być samodzielny, musi przecież ćwiczyć. Maluchy bardzo chętnie naśladują dorosłych, dlatego smyk może próbować mieszać jedzenie w miseczce lub przenosić zupkę łyżeczką do buzi. Wspieraj jego wysiłki i zachęcaj do tego. Nic nie szkodzi, że przy okazji trochę się nabrudzi.

Uważaj na alegię


Jeśli w czasie rozszerzania diety na skórze smyka pojawi się wysypka, zaobserwujesz u niego katar, kaszel lub zauważysz, że dziecko boli brzuszek, odstaw danie, które mogło wywołać takie objawy i poradź się lekarza.

Rozszerzanie menu maluszka jest dzisiaj bardziej restrykcyjne niż kiedyś - wiele produktów wyklucza się z diety najmłodszych, żeby uniknąć ryzyka wystąpienia alergii. Z drugiej strony wcześniej niż zalecali dawniej pediatrzy wprowadza się np. gluten. Sprawdź, które nowe produkty oraz w jakiej kolejności proponować smykowi.

Po 4. miesiącu

Na początku maluchowi zazwyczaj podaje się zmiksowaną ugotowaną marchewkę, dynię albo ziemniaka. Możesz też przyrządzić mus jabłkowy, jeśli smyk stanowczo odmówi jedzenia warzyw. Malcowi nie zaszkodzi kleik (ryżowy lub kukurydziany) ani pierwsze kaszki ryżowe dla niemowląt. Każdy z tych produktów wprowadzaj osobno, co 2-3 dni.

Zacznij od 2-3 łyżeczek papki albo musu lub 50 ml soczku i stopniowo zwiększaj porcje - maksymalnie do 150 g w przypadku owoców i do 150 ml soku dziennie. Jeśli smyk poznał już pierwsze nowe smaki i ma skończone 5 miesięcy, do jego jadłospisu możesz dołączyć brokuły, kalafiora i arbuza. Zarówno dzieciom, które dostają mleko modyfikowane, jak i tym karmionym piersią, w 5.-6. miesiącu należy po raz pierwszy podać gluten (jeśli karmisz naturalnie, najlepiej zrób to, zanim odstawisz malca od piersi - twoje mleko działa osłonowo).

Dietetycy radzą, żeby dawać dziecku codziennie pół łyżeczki kaszki z glutenem, np. manny. Ma to na celu przyzwyczajenie organizmu do tego białka (więcej o glutenie przeczytasz na str. 36).

Po 5.-6. miesiącu

W tym okresie brzdąc zaczyna więcej się ruszać, więc wzrasta jego zapotrzebowanie na energię. Na tym etapie możesz mu miksować w zupkach biały ryż oraz bezglutenowe kasze, np. jaglaną i kukurydzianą. Półrocznemu szkrabowi zaproponuj także buraczki i gruszkę.

6.-7. miesiąc życia malucha to czas na podanie mu pierwszego mięska. Zacznij od gotowanego indyka, królika, kurczaka. Gdy brzdąc się z nimi oswoi, zaproponuj mu młodą jagnięcinę, wołowinę czy cielęcinę. W tym samym momencie wprowadzaj pierwsze gotowane (i starannie oczyszczone z ości) ryby: halibuta, łososia, solę, dorsza, makrelę.

Po 7. miesiącu

Poczęstuj smyka chudą wieprzowiną, np. szynką, schabem czy polędwicą. Ugotowane mięso (wywar odlewaj, bo jest silnym alergenem) serwuj zmiksowane w zupce lub z jarzynką 5-6 razy w tygodniu, zaś rybę 1-2 razy w tygodniu, wymiennie z mięsem. Porcja dla brzdąca między 6. a 12. miesiącem życia wynosi 15-20 g mięska (waga po ugotowaniu). Gdy szkrab skończy pół roczku, podaj mu żółtko jajka. Zacznij od odrobiny żółtka wyjętego z jajka ugotowanego na twardo - dodawaj je do niemowlęcego dania.

Jeśli nie zauważysz, by dziecko zareagowało uczuleniem, zwiększaj powoli porcję, aż dojdziesz do połówki żółtka. Posiłek z taką połówką serwuj co drugi dzień. Jeżeli chcesz już zapoznać malca ze smakiem jogurtu, zaproponuj mu specjalny produkt dla niemowląt, dostosowany składem do potrzeb najmłodszych dzieci. Na naturalny jogurt brzdąc powinien jeszcze poczekać. Początkowo dawaj malcowi do spróbowania ok. 3-4 łyżeczek jogurciku kilka razy w tygodniu.

Po 9. miesiącu

Dodawaj już dziecku do dań połowę żółtka każdego dnia. Po 9.-10. miesiącu, gdy maluch nauczy się przełykać grudki, ryż i kasze możesz zacząć rozgotowywać - zrezygnuj z ich miksowania. Podaj smykowi banany, brzoskwinie oraz winogrona (najlepiej, żeby te ostatnie były krajowe). Możesz już teraz przestać gotować mięsko dla dziecka oddzielnie - wszystkie składniki potrawy przyrządzaj w jednym garnku.

Po 10. miesiącu

Jeśli brzdąc nadal nie będzie miał objawów alergii, może już dostawać całe jajko - 3-4 razy w tygodniu, np. w postaci jajecznicy gotowanej na parze. Pora już też na jogurt. Najlepiej wybierać produkty o naturalnym smaku, bo owocowe czy waniliowe zawierają dużo cukru oraz sztucznych dodatków. Smyk, który nie ma alergii na mleko krowie, po ukończeniu 10. miesiąca życia może już dostać twarożek. Powinien być bez soli, konserwantów oraz stabilizatorów - szukaj takiego, który składa się tylko z mleka i śmietanki.

Gdy dziecko skończyło 10. miesiąc życia, zaproponuj mu pomidory i śliwki. Spróbuj też podać pieczywo: pszenne i żytnie (na początek najlepsza będzie biała bułeczka). Włącz do jego diety także sucharki i biszkopty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje