Reklama

Reklama

Pierwsze dni po narodzinach: co czeka ciebie i maleństwo?

Wyjaśniamy, jakim badaniom i zabiegom, jeszcze w szpitalu, zostanie poddane dziecko, a jakim - ty sama.

Od dziewięciu miesięcy przygotowujesz się na ten wyjątkowy moment. Chodzisz do szkoły rodzenia, czytasz książki i pisma dla przyszłych rodziców. Mimo to nie wiesz, czego dokładnie spodziewać się na oddziale położniczym.

Zastanawiasz się, jak będzie przebiegał twój poród i jak lekarze sprawdzą, czy twoje maleństwo urodziło się zdrowe.

Aby nic cię nie zaskoczyło, przeczytaj, co zdarzy się w szpitalu w pierwszych minutach, godzinach i dniach po przyjściu twojego dziecka na świat.

Co się będzie działo z malcem

Reklama

Aby wydostać się na zewnątrz, noworodek z wielkim wysiłkiem będzie przeciskać się przez twój kanał rodny.

Gdy wreszcie mu się to uda, oznajmi swoje narodziny donośnym krzykiem.

Nic dziwnego: w porównaniu z bezpiecznym brzuchem mamy, świat wyda mu się na pewno zimny, głośny i zdecydowanie zbyt jasny.

• Zaraz po porodzie

Płaczącego malca lekarz uniesie do góry, abyś mogła go zobaczyć. "Ma pani córeczkę (lub synka)!" - oznajmi. Potem położy noworodka na twojej piersi.

Będziecie mieli jednak dla siebie tylko chwilkę, bo stan zdrowia dziecka musi być oceniony w pierwszej minucie życia według 10-stopniowej skali Apgar.

Podczas tego testu lekarz weźmie pod uwagę napięcie mięśni malca, jego oddech, odruchy bezwarunkowe, kolor skóry i pracę serca.

Zaraz potem maluch trafi w ręce położnej, która założy zacisk na pępowinie. Musi to zrobić, gdy tylko pępowina przestanie tętnić, czyli w ciągu pierwszych minut życia dziecka.

Potem przetnie ją (niekiedy pozwala zrobić to tacie, obecnemu przy porodzie). W 3., 5. oraz 10. minucie życia lekarz ponownie oceni stan noworodka według skali Apgar.

Teraz przyjdzie pora na pierwszą toaletę smyka.

Położna wytrze maleństwo z mazi płodowej i oczyści jego nosek oraz drogi oddechowe z resztek wód, co ułatwi mu oddychanie.

Zaaplikuje też do oczu maluszka krople antybakteryjne, które zapobiegają infekcjom spojówek, wywołanym drobnoustrojami znajdującymi się w twoich drogach rodnych.

Dziecko otrzyma również zastrzyk z witaminy K, wspomagającej jego krzepliwość krwi.

Wszystkie te zabiegi zostaną wykonane sprawnie i szybko, by dziecko nie wyziębiło się - na sali porodowej będzie prawdopodobnie ponad 10 stopni chłodniej niż w twoim brzuchu.

Osuszony noworodek przekazany zostanie dalej do neonatologa, który osłucha jego płuca i serduszko, zbada ciemiączko oraz wykluczy ewentualne wady wrodzone.

• Godzinę po urodzeniu

Po badaniu maluszek znów zostanie przejęty przez pielęgniarki, które go zmierzą, zważą i zapną na rączce tasiemkę z nazwiskiem mamy oraz symbolem płci.

Potem założą pieluszkę, ubiorą i otulą maleństwo ciepłym kocykiem.

W specjalnym wózeczku z przezroczystego plastiku położna zawiezie dziecko do sali poporodowej, gdzie będziesz już na niego czekać i wreszcie przystawisz je spokojnie do piersi.

W pierwszej godzinie po porodzie odruch ssania jest najsilniejszy, dlatego warto to wykorzystać.

• W najbliższym tygodniu

W pierwszej dobie po urodzeniu noworodek zostanie zaszczepiony przeciwko gruźlicy oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

Najwcześniej w 73. godzinie życia położna pobierze z pięty maluszka próbkę krwi, potrzebną do badań pod kątem niedoczynności tarczycy, mukowiscydozy i fenyloketonurii.

Jeśli wyniki tego ostatniego badania wskażą na chorobę, zostaniesz o tym poinformowana listownie.

W ciągu pierwszych 24 godzin po narodzinach malec powinien zrobić pierwszą kupkę, czyli smółkę.

Będzie ona czarna i gęsta, a jej pojawienie się potwierdzi, że organizm malca pracuje prawidłowo. Na każdym obchodzie neonatolog będzie badał dziecko i sprawdzał, czy nie ma żółtaczki fizjologicznej.

Jeśli zauważy jej objawy, maluszek poddany zostanie fototerapi, czyli naświetlaniom promieniami UV.

Co się będzie działo z tobą

Twój poród będzie trwał prawdopodobnie kilka lub kilkanaście godzin. Ale gdy wreszcie się skończy, będziesz najszczęśliwszą mamą na ziemi.

• Chwilę po porodzie

Położna pozwoli ci przytulić maleństwo, ale potem zabierze je na badania. Twoim zadaniem będzie teraz urodzenie łożyska.

Lekarz poleci ci przeć, ale tym razem nic nie poczujesz - wydalanie łożyska trwa krótko i jest bezbolesne.

Ginekolog obejrzy je, by sprawdzić, czy zostało urodzone w całości. Jeśli podczas porodu będziesz mieć nacięte krocze (lub pęknie ci samoistnie), lekarz w znieczuleniu miejscowym założy ci szwy.

• Dwie godziny po urodzeniu

Zostaniesz przewieziona na salę poporodową, na której spędzisz ok. 2 godzin. Tam lekarze będą obserwować twój stan zdrowia.

Jeśli będziesz czuła się dobrze, położna przywiezie ci maleństwo i pomoże przystawić do piersi, byś mogła je nakarmić.

Potem razem z dzieckiem przejedziecie na zwykłą salę, gdzie spędzicie najbliższe dni.

• Przez pierwsze dni połogu

Kilka godzin po porodzie, gdy nabierzesz sił, pielęgniarka pomoże ci wstać z łóżka i pójść do łazienki.

Pamiętaj, by podnosić się powoli, bo może zakręcić ci się w głowie. Gdy umyjesz się i założysz czystą koszulę, od razu poczujesz się lepiej.

Przez pierwsze dni malec będzie dużo spał, więc wykorzystuj to i też jak najwięcej wypoczywaj, bo teraz będziesz potrzebowała dużo sił do opieki nad dzieckiem (obecnie w szpitalach zdrowe noworodki przebywają na sali razem z mamą, więc to na nią spadają wszystkie obowiązki).

Pierwsze przewijanie, a przede wszystkim karmienie piersią może nie być łatwe, ale na pewno pomoże ci w tym położna lub doradca laktacyjny - poproś, by pokazali ci, jak trzymać malca i jak powinien on prawidłowo chwytać brodawkę.

Bądź przygotowana na krwawienie z dróg rodnych. To normalny objaw - w ten sposób twój organizm będzie wydalał odchody połogowe. Krwawienie może nasilać się podczas karmienia, gdyż wtedy wytwarzana jest oksytocyna, która nie tylko pobudza wypływanie mleka z piersi, ale i powoduje skurcze macicy.

Ilość krwawienia będzie co jakiś czas kontrolowana przez pielęgniarkę, podobnie jak ilość moczu oddawanego przez ciebie w ciągu doby. To ważne, by twój pęcherz pracował prawidłowo, bo jego przepełnienie utrudnia obkurczanie się macicy.

Podczas wieczornego i porannego obchodu ginekolog będzie sprawdzał stan szwów po zszyciu krocza. Aby rany szybciej się zagoiły, przez pierwsze dni po porodzie nie noś bielizny (lub zakładaj siatkowe majtki), by nie utrudnić dostępu powietrza do krocza.

Jeśli zarówno ty, jak i maluch będziecie zdrowi, zostaniecie wypisani do domu.

Po porodzie naturalnym, dzieje się to zwykle po 2-3 dobach, po cesarskim cięciu - po ok. 5 dniach od urodzenia dziecka.

Mam dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje